​"Myślę, że Władimir Putin trochę pomaga Iranowi" - przyznał prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla radia Fox News. Zaznaczył jednak, że rosyjski dyktator "może powiedzieć to samo o pomocy USA dla Ukrainy". Trump zaprzeczył też, by Ukraina pomagała Stanom Zjednoczonym w obronie przed dronami.

Myślę, że on (Putin) chyba im trochę pomaga, tak zakładam - oświadczył Trump w wywiadzie w audycji Brian Kilmeade Show w radiu Fox News. A on pewnie myśli, że my pomagamy Ukrainie, prawda? - dodał.

Amerykański przywódca zapytany, czy faktycznie USA nadal wspierają Ukrainę, odparł: "tak, my też im pomagamy".

I on to właśnie mówi, a wiesz, Chiny powiedziałyby to samo: "Hej, oni to robią i my robimy to samo, uczciwie mówiąc". Oni to robią i my to robimy - mówił Trump.

Wywiad został nagrany w czwartek, lecz wyemitowano go w piątek.

Rosyjskie wsparcie dla Iranu

Prezydent USA dotąd utrzymywał, że nie ma dowodów na to, by Rosja wspierała Iran przekazując dane wywiadowcze potrzebne do uderzeń na wojska USA. Stwierdził też, że nawet gdyby tak było, nie ma to znaczenia, bo irańskie wojsko jest "dziesiątkowane" przez amerykańskie siły.

Natomiast jego wysłannik Steve Witkoff relacjonował, że Rosjanie zapewniali administrację USA, że tego nie robią i choć on nie jest w tej dziedzinie ekspertem, to "można im wierzyć na słowo".

Trump: Nie potrzebujemy pomocy w obronie przed dronami

Pytany, czy Ukraina pomaga Ameryce w obronie przed irańskimi dronami, Trump zaprzeczył, by tak było. Doniesienia te wynikały z wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i ustaleń m.in. "New York Timesa".

Nie, nie potrzebujemy pomocy w obronie przed dronami. Wiemy o dronach więcej niż ktokolwiek inny. Mamy najlepsze drony na świecie - zapewniał.

W wywiadzie dla Fox News, Trump zaznaczył też, że Ukraina płaci za amerykańskie dostawy broni.

Czy Irańczycy powstaną przeciwko reżimowi?

W kontekście wojny w Iranie, Trump odniósł się też do swoich wezwań do Irańczyków - by powstali przeciwko reżimowi. Prezydent USA przyznał, że rozumie, dlaczego się to nie wydarzyło. Jednocześnie wyraził nadzieję, że stanie się to później.

Właśnie wspomniałeś mi o grupie ludzi, którzy chodzą z karabinami maszynowymi i strzelają do nich, mówiąc: "Jeśli ktokolwiek zaprotestuje, zabijemy go na ulicy". Więc uważam, że to duża przeszkoda do pokonania dla ludzi bez broni - powiedział Trump.

Myślę, że to bardzo duża przeszkoda, ale prawdopodobnie to się wydarzy, chociaż może nie od razu - przyznał.

Na pytanie o to, kiedy będzie wiedział, że przyszedł moment na zakończenie wojny, Trump odparł: "Kiedy to poczuję (...), kiedy to poczuję w moich kościach".