Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdza informację o zatrzymaniu na terenie Grecji, przez tamtejsze służby, obywatela Polski. "Prowadzone są czynności wyjaśniające. Po ich zakończeniu zapadnie decyzja, czy zostaną postawione zarzuty" - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Wcześniej agencja AFP informowała, że greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu ważnych obiektów marynarki wojennej.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Mamy potwierdzenie zatrzymania naszego obywatela. Prowadzone są czynności wyjaśniające. Po ich zakończeniu zapadnie decyzja, czy zarzuty zostaną postawione - przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik MSZ Maciej Wewiór, którego agencja spytała o sprawę, zatrzymania polskiego obywatela w Grecji.
Wcześniej w piątek agencja AFP poinformowała, że greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie. Mężczyzna legitymujący się polskim paszportem jest podejrzewany o szpiegostwo - przekazał z kolei portal dziennika "Kathimerini".
58-latka zatrzymano w Chanii, gdy to lokalne władze zostały zaalarmowane, że Polak fotografował znajdujące się w tym rejonie instalacje wojskowe - dodał portal.
Śledczy utrzymują, że mężczyzna mieszkał od kilku miesięcy w Marathi, nadmorskiej miejscowości położonej w pobliżu bazy marynarki wojennej Suda. Podejrzany przebywał w Grecji od około czterech miesięcy, z których ostatnie dwa spędził na Krecie. Poruszał się samochodem z polskimi tablicami rejestracyjnymi, mieszkał w przyczepie kempingowej. W tym czasie prawdopodobnie fotografował nabrzeża w bazie wojskowej - przekazał portal Greek City Times.
Aresztowanie nastąpiło, gdy do miejscowych władz dotarło zgłoszenie od zaniepokojonego obywatela, który zauważył podejrzane działania Polaka. Według doniesień z trwającego śledztwa, Polak zaprzecza wszystkim zarzutom - powiadomił portal.
Informację przekazano policji i straży przybrzeżnej, których funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego w czwartek rano. Sprawę prowadzi Narodowa Służba Wywiadowcza.
Jak podała agencja AFP, Polak fotografował okręty wojskowe wpływające do bazy, wykorzystywanej przez marynarkę wojenną Grecji oraz siły NATO, w tym USA. Mężczyzna miał następnie przesyłać wykonane zdjęcia do Polski.
Przed 28 lutego, gdy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, w bazie na Krecie przebywał przez dwa dni amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford. W ubiegłym roku w rejonie bazy aresztowano 36-letniego obywatela Gruzji. Został on skazany za nielegalny wjazd i pobyt w kraju. Greckie władze badały możliwość, czy Gruzin zbierał informacje dla Iranu - informowała AFP.
Zatrzymano również obywatela Azerbejdżanu, który miał w telefonie liczne zdjęcia bazy wojskowej w Sudzie. Również jemu zarzucono szpiegostwo.
Na początku marca cypryjska prasa informowała o aresztowaniu mężczyzny podejrzanego o szpiegowanie brytyjskiej bazy wojskowej w Akrotiri na Cyprze. Miał on utrzymywać związki z irańskim wywiadem - przekazała AFP.


