Policja zatrzymała 57-letnią patomorfolożkę Magdalenę H. w związku z szokującym odkryciem w Lutoryżu na Podkarpaciu. Chodzi o szczątki płodów ludzkich znalezione na działce, która w przeszłości należała do kobiety.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informuje, że Magdalena H. została zatrzymana dziś rano w Zamościu. Jest mieszkanką stolicy Podkarpacia.
Planowane jest przesłuchanie zatrzymanej w charakterze podejrzanej. Po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych - przekazał Krzysztof Ciechanowski z rzeszowskiej prokuratury.
Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest przez prokuraturę w kierunku zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do tego. Za pierwsze przestępstwo grozi do 2 lat więzienia, a za drugie - do 12 lat.
Jak informowaliśmy, policję o sprawie powiadomili obecni właściciele działki, którzy prowadzili remont swego domu. Przygotowując teren pod wylewkę tarasu, natrafili w ziemi na ludzkie szczątki.
Prokuratura podaje, że na posesji znaleziono też "znaczną ilość przedmiotów stanowiących odpady medyczne, w tym głównie bloczków parafinowych oraz szkiełek mikroskopowych".
Na działce znaleziono już 29 ludzkich płodów, ale policja cały czas przekopuje teren.
Na miejscu ujawnienia szczątków kontynuowane są oględziny, w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy. Mogą potrwać do przyszłego tygodnia - przekazał Krzysztof Ciechanowski z rzeszowskiej prokuratury. W rozmowie z reporterem RMF FM Dominikiem Smagą wyjaśnił, że posesja ma ponad 5 arów powierzchni.


