Po apokaliptycznych zapowiedziach zniszczenia "całej cywilizacji" Iranu prezydent USA Donald Trump zmienił ton i ogłosił, że zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni pod warunkiem, że Iran wyrazi zgodę na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Iran zapowiedział z kolei, że pozwoli na żeglugę tym szlakiem w koordynacji ze swoimi siłami zbrojnymi.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
"Na podstawie rozmów z premierem (Pakistanu - przyp. red.) Shehbazem Sharifem i marszałkiem Asimem Munirem, w których zwrócili się do mnie z prośbą o wstrzymanie wysłania niszczycielskich sił do Iranu dziś wieczorem, pod warunkiem, że Islamska Republika Iranu zgodzi się na CAŁKOWITE, NATYCHMIASTOWE i BEZPIECZNE OTWARCIE Cieśniny Ormuz, zgadzam się zawiesić bombardowanie i ataki na Iran na okres dwóch tygodni" - napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Prezydent USA dodał, że rozejm będzie "obustronny", a powodem zgody z jego strony "jest duży postęp w rozmowach na temat długoterminowego POKOJU" z Iranem.
"Otrzymaliśmy 10-punktową propozycję od Iranu i uważamy, że stanowi ona praktyczną podstawę do negocjacji. Prawie wszystkie kwestie sporne z przeszłości zostały uzgodnione między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a okres dwóch tygodni pozwoli na sfinalizowanie i zawarcie Porozumienia" - poinformował.
Trump zaznaczył, że mówiąc w imieniu Stanów Zjednoczonych, "a także jako reprezentant krajów Bliskiego Wschodu", jest zaszczycony, że "ten długotrwały problem jest bliski rozwiązania".
Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Iranu poinformowała, że zgadza się na negocjacje pokojowe z USA, które mogą rozpocząć się jeszcze w tym tygodniu - poinformował Reuters, powołując się na irańskie media. Według nich Rada przyjęła propozycję dwutygodniowego rozejmu w wojnie z Izraelem i USA.
Reuters cytuje irańskie media państwowe, które poinformowały, że za pośrednictwem Pakistanu władze w Teheranie przekazały USA 10-punktowy plan uregulowania konfliktu. Wiadomości o przyjęciu pakistańskiej propozycji wstrzymania na dwa tygodnie działań zbrojnych opatrzone są w irańskich mediach komentarzem, że "rozpoczęcie rozmów nie oznacza końca wojny".
Według komunikatów w irańskich mediach, na które powołuje się Reuters, Teheran poinformował, że rozmowy mogą trwać do 15 dni i mogą zostać przedłużone za porozumieniem stron. Ich celem jest sfinalizowanie szczegółów propozycji, które obejmują m.in. kwestie tranzytu przez cieśninę Ormuz i złagodzenia sankcji.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif poinformował, że zawieszenie broni w wojnie Izraela i USA przeciwko Iranowi obowiązuje wszystkich, również sojuszników każdej ze stron. We wpisie na X dodał, że na piątek 10 kwietnia zaprosił do Islamabadu delegacje Iranu i USA.
Zgodnie z treścią wpisu Sharifa umowa o wstrzymaniu walk na dwa tygodnie obowiązuje też operujący z południowego Libanu, proirański Hezbollah. Oznacza także wstrzymanie przez Izrael operacji przeciwko temu ugrupowaniu terrorystycznemu.


