Minister spraw zagranicznych Pakistanu Ishaq Dar potwierdził w czwartek, że jego kraj pośredniczy w rozmowach między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Zastrzegł jednak, że nie można ich nazwać "rozmowami pokojowymi". Pierwsza wypowiedź przedstawiciela pakistańskich władz na ten temat potwierdza wtorkowe doniesienia dziennika "New York Times".
- Ishaq Dar potwierdził, że Pakistan pośredniczy w kontaktach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
- Rozmowy mają charakter pośredni (nie są negocjacjami pokojowymi); USA przekazały Iranowi 15-punktowy plan, który jest obecnie analizowany.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
We wpisie na platformie X Ishaq Dar zastrzegł, że obecnej komunikacji między Waszyngtonem i Teheranem nie można nazywać rozmowami pokojowymi.
"Pośrednie rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem odbywają się z użyciem komunikatów przekazywanych przez Pakistan. W tym kontekście Stany Zjednoczone przedstawiły 15 punktów, które obecnie analizuje Iran" - napisał szef pakistańskiej dyplomacji. Dodał, że inicjatywa władz w Islamabadzie spotkała się z poparciem "bratnich krajów, jak Turcja i Egipt".


