Izraelskie i amerykańskie zapasy zaawansowanych pocisków przechwytujących są na niebezpiecznie niskim poziomie – alarmują autorzy najnowszego raportu brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI). Według analityków intensywność konfliktu na Bliskim Wschodzie sprawia, że już wkrótce oba kraje mogą stanąć w obliczu poważnego kryzysu obronnego.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Według analityków, zarówno Izrael, jak i Stany Zjednoczone, mogą już w najbliższych tygodniach stanąć przed widmem wyczerpania kluczowych zapasów broni.
Raport RUSI, wymownie zatytułowany "Ponad 11 tys. pocisków w ciągu 16 dni wojny z Iranem", nie pozostawia złudzeń: tempo zużycia amunicji rakietowej przez siły izraelskie i amerykańskie jest bezprecedensowe.
W ciągu zaledwie dwóch tygodni konfliktu z Iranem i jego sojusznikami, koalicja amerykańsko-izraelska zużyła ponad 11 tysięcy pocisków przechwytujących, których łączna wartość przekracza 26 miliardów dolarów.
Izraelskie siły zbrojne, od początku konfliktu, prowadziły intensywny ostrzał terytorium Iranu oraz zmagały się z falą ataków rakietowych i dronowych ze strony Teheranu. Każdego dnia izraelska armia zużywała średnio 33 pociski balistyczne oraz ponad 90 dronów przechwytujących. Tak ogromne tempo działań sprawiło, że - jak szacuje RUSI - już do końca marca Izrael może całkowicie wyczerpać zapasy pocisków Arrow, będących podstawą krajowej tarczy antyrakietowej.
Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że Izrael prawdopodobnie stracił kilka kluczowych systemów radarowych. W efekcie, aby zwiększyć szanse na skuteczne zneutralizowanie zagrożenia, obrona powietrzna zmuszona jest wystrzeliwać większą liczbę pocisków na każdy wykryty cel.
Nie tylko Izrael boryka się z problemem deficytu pocisków przechwytujących. Amerykańskie systemy THAAD (Terminal High Altitude Area Defense), które odegrały kluczową rolę w zestrzeliwaniu irańskich rakiet i dronów, także są na granicy wytrzymałości. Według raportu RUSI, jeśli obecna intensywność działań zostanie utrzymana, Stany Zjednoczone mogą wyczerpać swoje zapasy THAAD-ów już w ciągu najbliższego miesiąca.
Izraelscy urzędnicy publicznie odrzucają sugestie o niedoborze pocisków przechwytujących, zapewniając, że krajowa obrona powietrzna jest w pełni przygotowana na dalsze działania. Jednak szczegółowa analiza RUSI, oparta na danych operacyjnych i szacunkach zużycia amunicji, maluje zupełnie inny obraz.


