Izraelskie i amerykańskie zapasy zaawansowanych pocisków przechwytujących są na niebezpiecznie niskim poziomie – alarmują autorzy najnowszego raportu brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI). Według analityków intensywność konfliktu na Bliskim Wschodzie sprawia, że już wkrótce oba kraje mogą stanąć w obliczu poważnego kryzysu obronnego.

Według analityków, zarówno Izrael, jak i Stany Zjednoczone, mogą już w najbliższych tygodniach stanąć przed widmem wyczerpania kluczowych zapasów broni.

11 tysięcy rakiet w 16 dni

Raport RUSI, wymownie zatytułowany "Ponad 11 tys. pocisków w ciągu 16 dni wojny z Iranem", nie pozostawia złudzeń: tempo zużycia amunicji rakietowej przez siły izraelskie i amerykańskie jest bezprecedensowe.

W ciągu zaledwie dwóch tygodni konfliktu z Iranem i jego sojusznikami, koalicja amerykańsko-izraelska zużyła ponad 11 tysięcy pocisków przechwytujących, których łączna wartość przekracza 26 miliardów dolarów.

Izraelskie systemy Arrow na granicy wytrzymałości

Izraelskie siły zbrojne, od początku konfliktu, prowadziły intensywny ostrzał terytorium Iranu oraz zmagały się z falą ataków rakietowych i dronowych ze strony Teheranu. Każdego dnia izraelska armia zużywała średnio 33 pociski balistyczne oraz ponad 90 dronów przechwytujących. Tak ogromne tempo działań sprawiło, że - jak szacuje RUSI - już do końca marca Izrael może całkowicie wyczerpać zapasy pocisków Arrow, będących podstawą krajowej tarczy antyrakietowej.

Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że Izrael prawdopodobnie stracił kilka kluczowych systemów radarowych. W efekcie, aby zwiększyć szanse na skuteczne zneutralizowanie zagrożenia, obrona powietrzna zmuszona jest wystrzeliwać większą liczbę pocisków na każdy wykryty cel.

Amerykańskie THAAD-y również pod presją

Nie tylko Izrael boryka się z problemem deficytu pocisków przechwytujących. Amerykańskie systemy THAAD (Terminal High Altitude Area Defense), które odegrały kluczową rolę w zestrzeliwaniu irańskich rakiet i dronów, także są na granicy wytrzymałości. Według raportu RUSI, jeśli obecna intensywność działań zostanie utrzymana, Stany Zjednoczone mogą wyczerpać swoje zapasy THAAD-ów już w ciągu najbliższego miesiąca.

Izraelscy urzędnicy publicznie odrzucają sugestie o niedoborze pocisków przechwytujących, zapewniając, że krajowa obrona powietrzna jest w pełni przygotowana na dalsze działania. Jednak szczegółowa analiza RUSI, oparta na danych operacyjnych i szacunkach zużycia amunicji, maluje zupełnie inny obraz.