Bojówka Kataib Hezbollah uwolniła porwaną amerykańską dziennikarkę Shelly Kittleson - przekazała agencja Reutera. Amerykanka została uprowadzona w Bagdadzie pod koniec marca przez członków działającej na terenie Iraku, lecz powiązanej z Iranem grupy zbrojnej.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Proirańska bojówka Kataib Hezbollah ogłosiła we wtorek, że uwolni porwaną amerykańską dziennikarkę Shelly Kittleson, dodając, że będzie ona musiała natychmiast opuścić Irak.
Kilka godzin później, jak poinformowała agencja AP, powołując się na anonimowego przedstawiciela irackich władz, Amerykanka została uwolniona.
Kittleson została porwana pod koniec marca w Bagdadzie. Portal informacyjny o Bliskim Wschodzie AL-Monitor podał, że Kittleson jest dziennikarką niezależną, która współpracuje z tym serwisem. Amerykanka publikowała także swoje relacje z Bliskiego Wschodu w serwisach Politico, BBC i "Foreign Policy".
Podczas uprowadzenia porywacze wykorzystali dwa samochody. Jeden rozbił się, a drugi, z dziennikarką w środku, odjechał w stronę południowego Bagdadu - podawała AP. Jednego z porywaczy ujęto, zabezpieczono też rozbity pojazd.
Kataib Hezbollah to jedna z kilku silnych formacji zbrojnych wchodzących w skład nieformalnej koalicji, określanej jako Islamski Ruch Oporu w Iraku. Sojusz jest częścią tzw. osi oporu, wspieranej przez Teheran sieci ugrupowań zbrojnych, które łączy wrogość wobec Izraela i USA.
Od czasu wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem sprzymierzone z Teheranem irackie bojówki prowadzą ataki na amerykańskie obiekty w tym kraju.


