"Przekazałem dziś członkom Rady Krajowej w serdecznej wiadomości, że decyzje Kandydatek walczących o fotel Przewodniczącej skłaniają mnie do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii" - poinformował w mediach społecznościowych wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. Można to odczytywać jako próbę przecięcia spekulacji dotyczących jego udziału w walce o fotel lidera Polski 2050.

  • Szymon Hołownia zabrał głos ws. wyborów szefa Polski 2050. 
  • Chcesz wiedzieć, jak potoczą się dalsze losy Polski 2050? Sprawdź pełen artykuł!
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

W ubiegły poniedziałek, z powodu problemów technicznych, głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 zostało unieważnione. O stanowisko ubiegały się: minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Szymon Hołownia nie ubiegał się o drugą kadencję na stanowisku szefa Polski 2050. Były marszałek Sejmu chciał zostać Wysokim Komisarzem ONZ ds. Uchodźców, ale jego walka o to stanowisko zakończyła się niepowodzeniem. 

W czasie rozmowy z dziennikarzami w ubiegłym tygodniu Hołownia nie wykluczał startu w wyborach na szefa Polski 2050, gdyby całe głosowanie zostało powtórzone. Ostateczna decyzja Rady Krajowej w tej sprawie powinna zostać podjęta dzisiaj. Opcje są dwie - powtórzenie tylko drugiej tury lub całej procedury wyborczej. 

Z dzisiejszego wpisu Hołowni można wnioskować, że jednak nie chce się on włączyć do walki o władzę w Polsce 2050. 

"Fundamentem mojego myślenia jest, i zawsze była, spójność K15X oraz stałość i trwałość Klubu Parlamentarnego. Tak wiele przecież mamy jeszcze razem do zrobienia" - zadeklarował były marszałek Sejmu. "Poczekam (za Zauchą) aż 'Most nad rzeką zdarzeń' opustoszeje. A wtedy z pewnością dane nam będzie jeszcze nie raz usiąść, znów z życzliwością porozmawiać, a potem wspólnie i dobrze popracować dla Polski" - dodał.  

"Powodzenia w wyborach" - napisał na koniec Hołownia. 

Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz podzielą się władzą?

W liście rozesłanym do członków Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała, aby w obliczu systemowego kryzysu partii współprzewodniczącymi została ona oraz Paulina Hennig-Kloska - przekazało PAP biuro prasowe ugrupowania. Według innego źródła PAP list do działaczy rozesłała również Paulina Hennig-Kloska.