Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk złożył do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Sprawa dotyczy zniesławienia, w tym określenia Korneluka jako "partyjnego działacza". Korneluk domaga się roku więzienia w zawieszeniu dla Ziobry.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Dariusz Korneluk poinformował o złożeniu aktu oskarżenia w programie TVP Info. Jak podkreślił, Ziobro swoimi wypowiedziami zniesławił nie tylko jego, ale także wielu innych prokuratorów. W grudniu ubiegłego roku Ziobro, podczas konferencji prasowej PiS, zarzucił Kornelukowi, że jest "partyjnym działaczem" powołanym przez premiera Donalda Tuska, aby umarzać postępowania dotyczące korupcji w otoczeniu Tuska i inicjować bezpodstawne postępowania przeciwko opozycji.

"Nazywanie prokuratora Korneluka 'partyjnym działaczem' to nadmierna kurtuazja. W rzeczywistości jest on bowiem pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która nielegalnie przejęła kontrolę nad Prokuraturą Krajową" - napisał dzisiaj w odpowiedzi Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie za granicą. Na Węgrzech otrzymał azyl polityczny.

Korneluk wyraził jednak nadzieję, że Ziobro stanie z nim przed sądem, aby rozstrzygnąć spór. Prokurator złożył również wniosek o uchylenie immunitetu Ziobrze

Korneluk domaga się przeprosin oraz wpłaty 30 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W jego ocenie, sprawa dotyczy nie tylko jego dobrego imienia, ale także reputacji innych prokuratorów, którzy byli obrażani przez Ziobrę.

Za te słowa Ziobro powinien ponieść odpowiedzialność - mówił Korneluk.