Czy stoimy u progu odzieżowej rewolucji? Chińscy naukowcy opracowali niezwykłą "syntetyczną bawełnę", która automatycznie dopasowuje się do temperatury otoczenia. Nowy, ultralekki materiał nie tylko grzeje znacznie lepiej niż naturalne włókna w mroźne dni, ale jest też całkowicie wodoodporny i nie traci swoich właściwości nawet po wielokrotnym praniu. To technologia, która już wkrótce może całkowicie odmienić nasze zimowe i sportowe garderoby.
- Chińscy naukowcy stworzyli ultralekki, elastyczny materiał inspirowany puszystą bawełną, który lepiej chroni przed zimnem niż tradycyjna bawełna i syntetyki.
- Nowy materiał automatycznie reguluje temperaturę - zatrzymuje ciepło w zimnie, a zapobiega przegrzewaniu w cieple.
- Jest wodoodporny i wytrzymały - nie chłonie wilgoci i zachowuje właściwości nawet po 20 praniach.
- Więcej najnowszych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl
Zespół badawczy, czerpiąc inspirację z puszystej struktury bawełny, stworzył ultralekki i elastyczny materiał z syntetycznych włókien. Jak wyjaśnia Quan Shi, współautor projektu, "zainspirowani puszystą strukturą bawełny, stworzyliśmy nowy materiał, który jest ultralekki i elastyczny. W chłodzie zapewnia lepszą ochronę przed zimnem niż bawełna czy dostępne komercyjnie syntetyczne materiały izolacyjne, a jednocześnie zapobiega przegrzewaniu się w temperaturze pokojowej".
Początkowo naukowcy planowali poprawić właściwości naturalnych włókien poprzez pokrycie ich substancjami zmiennofazowymi, które mogą magazynować i uwalniać ciepło w zależności od temperatury. Jednak takie rozwiązanie sprawiało, że tkanina stawała się sztywna, a substancje mogły wyciekać. Ostatecznie badacze zdecydowali się na syntetyczne włókna pokryte mikroskopijnymi kapsułkami ze zmiennofazową substancją, co pozwoliło zachować elastyczność i puszystość materiału.
Nowatorski materiał może przyjmować formę zarówno puszystych kulek przypominających klasyczną bawełnę, jak i tradycyjnej tkaniny. Testy laboratoryjne wykazały, że nowa tkanina nie pochłania pary wodnej ani kropel wody nawet w wilgotnym środowisku, podczas gdy tradycyjna bawełna chłonie oba rodzaje wilgoci. Dodatkowo, materiał zachowuje wytrzymałość i elastyczność nawet po wielokrotnym zginaniu i poruszaniu.
Jedną z najważniejszych cech syntetycznej bawełny jest jej zdolność do automatycznego przełączania się między zatrzymywaniem a uwalnianiem ciepła w zależności od temperatury otoczenia. W niskich temperaturach, na przykład przy minus 25 stopniach Celsjusza, materiał utrzymywał owiniętą nim dłoń w znacznie wyższej temperaturze niż tkanina bawełniana o tej samej grubości. Natomiast w temperaturze pokojowej nowy materiał pozwalał nieco lepiej odprowadzać ciepło niż jego naturalny odpowiednik.
Syntetyczna bawełna wykazuje także imponującą trwałość. Próbki materiału poddane aż dwudziestu cyklom prania nie traciły włókien, odzyskiwały pierwotną puszystość i zachowywały aż 97 procent zdolności zatrzymywania ciepła. Tak wysoka odporność na pranie i użytkowanie sprawia, że nowy materiał może znaleźć szerokie zastosowanie w produkcji odzieży, szczególnie tej przeznaczonej do noszenia w ekstremalnych warunkach klimatycznych.
Według naukowców, wyniki dotychczasowych badań potwierdzają, że syntetyczna tkanina inspirowana bawełną może w przyszłości zrewolucjonizować rynek odzieżowy. Oczekuje się, że nowy materiał znajdzie zastosowanie nie tylko w ubraniach zimowych, ale także w sportowej odzieży technicznej i specjalistycznych tekstyliach, gdzie liczy się zarówno komfort, jak i skuteczna ochrona przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.


