Mediolan staje się nowym celem dla superbogatych, którzy jeszcze niedawno jako miejsce do życia wybierali Dubaj. Powodem są zarówno obawy o bezpieczeństwo w związku z wojną na Bliskim Wschodzie, jak i atrakcyjne włoskie przepisy podatkowe.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Wizerunek Mediolanu jako miasta sprzyjającego bogatym opisał brytyjski "The Guardian", skupiając się na zamożnych obywatelach Wielkiej Brytanii.
Włochy oferują najlepsze warunki - mówi Armand Arton, konsultant pomagający miliarderom w relokacji. Ekspert wskazuje m.in. na wyjątkowo korzystne kwestie finansowe.
Od 2017 roku Włochy oferują zagranicznym rezydentom podatek liniowy. Dziś to 300 tys. euro rocznie od wszystkich dochodów zagranicznych. Dla najbogatszych to niewielka kwota - podkreśla "The Guardian". Wzrost zainteresowania włoskim systemem zbiegł się z końcem brytyjskiego odpowiednika, który pozwalał np. nie płacić podatku w Wielkiej Brytanii od pieniędzy zarobionych za granicą czy przekładać decyzję, które dochody opodatkować.
Włochy to piękny kraj, Mediolan ma rozwinięty sektor usług finansowych. Wiele rzeczy, które czynią Londyn atrakcyjnym, ma również Mediolan - przyznaje Marc Acheson z firmy doradczej Utmost Wealth Solutions.
Według szacunków Maisto e Associati, włoskiej kancelarii prawnej specjalizującej się w podatkach, do włoskiego systemu podatku liniowego przystąpiło do tej pory około 5000 osób. Początkowo wielu wnioskodawców stanowili Włosi mieszkający w Londynie. Obecnie kolejna fala zainteresowania napływa z krajów Zatoki Perskiej.
"The Guardian" wskazał również, że w oczach inwestorów rośnie stabilność polityczna Włoch, mimo początkowego sceptycyzmu wobec rządów premier Meloni.
Zainteresowanie Mediolanem wpływa również na rynek nieruchomości.
Ceny mieszkań w stolicy Lombardii wzrosły o 38 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat - wynika z danych, na które powołuje się cytowane medium. Średnia cena za metr kwadratowy w listopadzie 2025 wyniosła 5 171 euro. Mediolan stał się pod tym względem droższy niż Wenecja.
Diletta Giorgolo z mediolańskiego biura nieruchomości Sotheby’s szacuje, że obecnie na rynku jest od 30 do 40 proc. więcej międzynarodowych nabywców niż jeszcze dwa lata temu.
Włosi kuszą także programem zwanym "Il rientro dei cervelli" (wł. Powrót mózgów), który pozwala nowym lub powracającym mieszkańcom Włoch, spełniającym określone kryteria, płacić podatek od zaledwie 50 proc. swoich dochodów przez pięć lat.
W zeszłym roku ówczesny premier Francji François Bayrou oskarżył Włochy o "dumping podatkowy". Giorgia Meloni odrzuciła te zarzuty jako "całkowicie bezpodstawne".
Eksperci zauważają, że wzrost liczby ekspatów wpływa na życie miasta przez cały rok. W Mediolanie powstają nowe galerie, luksusowe hotele i kluby członkowskie. Via Monte Napoleone stała się jedną z najdroższych ulic handlowych świata, a prywatne kluby, jak Casa Cipriani czy Soho House, otwierają nowe filie. Podobne zmiany zachodzą w Rzymie.
Jestem przekonany, że Dubaj odbuduje się po obecnych wątpliwościach dotyczących bezpieczeństwa - mówi jednak cytowany Armand Arton. Ekspert wskazał, że metropolia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie będzie odpowiadać każdemu, ale "niewiele jest innych miejsc na świecie, które oferują takie samo połączenie możliwości i jakości życia".


