Polski piłkarz FC Porto Jakub Kiwior znalazł się na krótkiej liście obrońców, których chciałaby pozyskać FC Barcelona podczas tegorocznych wakacji. Priorytetem dla "Dumy Katalonii" ma być jednak włoski defensor Interu Mediolan Alessandro Bastoni - przekazał w piątek dziennikarz Matteo Moretto.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Współpracujący z hiszpańską "Marcą" dziennikarz ustalił, że kataloński klub poszukuje lewonożnego środkowego obrońcy.
O możliwym odejściu 26-letniego Kiwiora z FC Porto spekulowało w ostatnim czasie kilku portugalskich komentatorów, wskazując na udany sezon Polaka. Kiwior był jednym z trzech polskich zawodników "Smoków", obok Jana Bednarka i Oskara Pietuszewskiego, którzy w tym sezonie świętowali z FC Porto mistrzostwo ligi portugalskiej.
W środę - proszący o anonimowość - przedstawiciel władz FC Porto powiedział w rozmowie z PAP, że istnieje możliwość transferu któregoś z polskich graczy broniących barw tego klubu. Odmówił jednak podania szczegółów rozmów i nazwiska zawodnika.
Potwierdził zainteresowanie ze strony zagranicznych klubów szczególnie 18-letnim skrzydłowym Pietuszewskim. 13 maja prezes "Smoków" Andre Villas-Boas podczas spotkania z portugalskimi posłami kibicującymi FC Porto przekazał, że planowane są latem odejścia kilku piłkarzy tego klubu. Zdradził, że szeregów mistrza Portugalii nie opuści na pewno bramkarz Diogo Costa, a także włoski szkoleniowiec Francesco Farioli.
Kiwior został sprowadzony we wrześniu 2025 roku z Arsenalu Londyn w ramach rocznego wypożyczenia. 5 maja FC Porto ogłosiło, że wykupiło Polaka z angielskiego klubu za 17 mln euro, dodając, że w zależności od spełnienia warunków i bonusów kwota nabycia obrońcy może wzrosnąć o kolejne 5 mln euro.
Kiwior ma bronić barw "Smoków" do czerwca 2030 r. W przypadku wcześniejszego transferu nabywca zawodnika musiałby zapłacić wartość klauzuli odstępnego określoną na 70 mln euro.
Według portugalskich mediów Jakub Kiwior był obserwowany przez FC Porto już w 2024 r. Szczególnie zainteresowanym jego sprowadzeniem na Estadio do Dragao był prezes klubu Andre Villas-Boas.
Kiwior zebrał po pierwszym sezonie w lidze portugalskiej bardzo dobre opinie wśród komentatorów i kibiców. W rozgrywkach 2025/26 bronił barw FC Porto w 47 meczach, podczas których dwukrotnie asystował przy bramkach "Smoków".


