Tulsi Gabbard, Dyrektor Wywiadu Narodowego Stanów Zjednoczonych, rezygnuje ze stanowiska. Decyzja ma związek z poważną chorobą jej męża, u którego zdiagnozowano rzadki nowotwór kości - informuje telewizja Fox News.

  • Tulsi Gabbard, Dyrektor Wywiadu Narodowego Stanów Zjednoczonych i bliska współpracownica Donalda Trumpa, złożyła rezygnację ze stanowiska.
  • Jako powód podała poważną chorobę jej męża - rzadki nowotwór kości.
  • W poniższym artykule krótko podsumowujemy jak kadencję na czele Wspólnoty Wywiadowczej.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Tulsi Gabbard, która kierowała amerykańskim wywiadem od lutego 2025 roku, złożyła rezygnację z funkcji Dyrektora Wywiadu Narodowego. Telewizja Fox News dotarła do jej listu rezygnacyjnego, w którym podkreśla, że jest "głęboko wdzięczna za zaufanie, jakim ją obdarzono, oraz za możliwość kierowania Biurem Dyrektora Wywiadu Narodowego przez ostatnie półtora roku".

"Niestety, muszę złożyć rezygnację z dniem 30 czerwca 2026 roku" - pisze. "U mojego męża, Abrahama, niedawno zdiagnozowano niezwykle rzadką postać raka kości" - dodaje, podkreślając, że jej mąż "będzie musiał stawić czoła poważnym wyzwaniom w nadchodzących tygodniach i miesiącach".

"W tej chwili muszę zrezygnować ze służby publicznej, aby być u jego boku i w pełni go wspierać w tej walce" - zaznacza w liście rezygnacyjnym. "Nie mogę z czystym sumieniem prosić go, by samotnie podjął się tej walki, podczas gdy ja nadal zajmuję to wymagające i czasochłonne stanowisko" - dodaje.

Gabbard zaznacza, że "poczyniła znaczące postępy" jako Dyrektor Wywiadu Narodowego, "zwiększając bezprecedensową przejrzystość i przywracając integralność społeczności wywiadowczej". Przyznaje jednak, że "wciąż jest wiele ważnej pracy do wykonania".

Fox News informuje, że Gabbard o swojej decyzji poinformowała prezydenta USA Donalda Trumpa podczas piątkowego spotkania w Białym Domu. Sama zaznacza, że zapewni płynne przekazanie obowiązków swojemu następcy. "Na zawsze pozostanę wdzięczna Tobie (Donaldowi Trumpowi - przyp. red.) i narodowi amerykańskiemu za ogromny zaszczyt służby naszemu krajowi jako Dyrektor Wywiadu Narodowego" - podsumowuje.

Doniesienia telewizji potwierdził sam prezydent USA, publikując na platformie społecznościowej Truth Social list rezygnacyjny Gabbard. Gospodarz Białego Domu poinformował, że obowiązki Dyrektora Wywiadu Narodowego tymczasowo będzie pełnił Aaron Lukas, dotychczasowy zastępca Gabbard.

Bilans kadencji Tulsi Gabbard

Fox News podkreśla, że w trakcie swojej kadencji Tulsi Gabbard wprowadziła szereg reform w amerykańskiej Wspólnocie Wywiadowczej - między innymi zmniejszyła jej rozmiar, co pozwoliło zaoszczędzić ponad 700 milionów dolarów rocznie, zlikwidowała programy DEI (Diversity, Equity, and Inclusion; to koncepcja biznesowa i społeczna skupiająca się na budowaniu środowisk opartych na trzech filarach: różnorodności, sprawiedliwym traktowaniu oraz włączeniu społecznym), a także zainicjowała działania na rzecz większej przejrzystości.

Telewizja przypomina, że Gabbard odtajniła też ponad pół miliona stron dokumentów, w tym te dotyczące śledztwa w sprawie powiązań Donalda Trumpa z Rosją, zabójstw Johna F. Kennedy'ego i Roberta F. Kennedy'ego.

Jej działania były jednak często krytykowane - w 2017 roku rozmawiała z ówczesnym prezydentem Syrii Baszszarem al-Asadem, twierdząc, że "nie jest on wrogiem USA". Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę krytykowała Joe Bidena i NATO za to, że "nie uznały uzasadnionych obaw Rosji dotyczących bezpieczeństwa". Sprzeciwiała się antyrosyjskim sankcjom, powtarzała też rosyjską narrację o amerykańskich biolaboratoriach w Ukrainie, gdzie rzekomo miały trwać prace nad bronią biologiczną.

Spotkała się też z krytyką za wykorzystywanie społeczności wywiadowczej do ścigania domniemanych spiskowców politycznych, a także za ostrą retorykę wobec społeczności LGBTQ+.