"Prezydent Polski zawetował ważny projekt ustawy obronnej. Zdaniem głowy państwa proponowany mechanizm pożyczkowy jest niekorzystny" - pisze "Moskovskij Komsomolets", czyli jedna z najpopularniejszych gazet w Rosji. Szerokim echem odbiła się tam wiadomość o tym, że Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy SAFE, w ramach której Polska miałaby otrzymać 44 miliardy euro, czyli ponad 183 mld zł niskooprocentowanej pożyczki z funduszy unijnych na dozbrojenie naszego wojska.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Temat zawetowania przez prezydenta ustawy SAFE jest szeroko komentowany na świecie. Karol Nawrocki ogłosił swoją decyzję w czwartkowym orędziu - w 27. rocznicę wejścia Polski do NATO. W ramach unijnej pożyczki z programu SAFE sama Huta Stalowa Wola miała szansę otrzymać ponad 20 miliardów złotych. Pieniądze miały trafić też m.in. do Wojskowych Zakładów Lotniczych w Bydgoszczy, spółki Jelcz w Jelczu-Laskowicach, Zakładów Mechanicznych Tarnów, Zakładu Produkcji Specjalnej Gamrat w Jaśle, Stomil Poznań, Zakładów Chemicznych NITRO-CHEM w Bydgoszczy czy PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni.
Od wczoraj Polacy są smutni i źli. Polska jest w szoku - tak o wecie prezydenta mówił dziś Donald Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów. Mimo weta Karola Nawrockiego polska obronność ma jednak dostać duży zastrzyk finansowy na dozbrojenie. Kancelaria premiera poinformowała, że rząd upoważnił w piątek ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE, a w Monitorze Polskim opublikowano już tę uchwałę. Pożyczka zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Temat SAFE wzbudził olbrzymie emocje na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu.
W licznych wywiadach politycy, m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski czy rzecznik rządu Adam Szłapka, nazywają decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu SAFE "zdradą narodową". "Pierwszy raz mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ustawa o bezpieczeństwie państwa jest zawetowana przez Prezydenta RP. To wyprowadzenie dział nie w kierunku wrogów, tylko w kierunku sojuszników" - tak z kolei decyzję Karola Nawrockiego skomentował w dzisiejszej Porannej rozmowie w RMF FM wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nie bez echa przeszła również w Rosji. O postanowieniu Karola Nawrockiego w ciągu ostatnich 24 godzin napisały takie rosyjskie media jak: "Kommiersant" - jeden z najważniejszych dzienników gospodarczo-politycznych w Rosji czy "Moskovskij Komsomolets" - jeden z najstarszych i również jeden najpopularniejszych rosyjskich dzienników. Artykuły na ten temat stworzyły także rosyjskie agencje informacyjne - propagandowa prokremlowska TASS oraz Interfax.
"Według Karola Nawrockiego taka pożyczka stanowiłaby obciążenie dla przyszłych pokoleń. Mówił, że Bruksela może wstrzymać finansowanie, jeśli warunki programu nie zostaną spełnione" - podaje popularny portal.
"Komisja Europejska zatwierdziła przyznanie Warszawie miliardów euro w ramach programu SAFE już w styczniu. Odpowiednia ustawa, przyznająca rządowi uprawnienia do wdrożenia programu pożyczkowego, została uchwalona przez polski parlament, po czym dokument został przesłany do podpisu prezydenta. Karol Nawrocki oświadczył jednak, że nie podpisze tej ustawy. Zdaniem głowy państwa proponowany mechanizm pożyczkowy jest niekorzystny. Jak wyjaśnił Nawrocki, projekt SAFE od samego początku budził liczne wątpliwości. Prezydent zaznaczył, że jest to ogromny kredyt walutowy na 45 lat, z potencjalnymi odsetkami sięgającymi nawet 180 miliardów złotych (około 48 miliardów dolarów)" - pisze "Moskovskij Komsomolets".


