W środę w Białym Domu odbył się szczyt dotyczący edukacji z użyciem technologii, zorganizowany przez Melanię Trump. Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia humanoidalnego robota, co nadało wydarzeniu nowoczesny charakter. Wśród uczestników znalazła się pierwsza dama RP Marta Nawrocka, która podkreśliła, że bezpieczeństwo dzieci w cyfrowym świecie musi być fundamentem, a nie dodatkiem.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Podczas szczytu "Kształtujemy razem przyszłość" (Fostering the Future Together), Marta Nawrocka wystąpiła obok Melanii Trump oraz innych pierwszych dam. W swoim przemówieniu zaznaczyła, że od decyzji przywódców zależy, czy technologie będą narzędziem wyrównywania szans edukacyjnych, czy też pogłębiania nierówności. Podkreśliła potrzebę edukacji dzieci w zakresie bezpiecznego korzystania z technologii oraz wsparcia dla rodziców i nauczycieli.

Bezpieczeństwo dzieci w świecie cyfrowym nie może być dodatkiem. Musi być jego fundamentem - podkreśliła.

Pierwsza dama RP wezwała do inwestowania nie tylko w technologie, ale także w ludzi, w tym nauczycieli, oraz w rozwijanie krytycznego myślenia i kreatywności wśród dzieci. To od naszych decyzji zależy, czy świat cyfrowy stanie się dla młodego pokolenia przestrzenią możliwości czy źródłem nowych podziałów - powiedziała Nawrocka.

Tymczasem Melania Trump...

Środową dyskusję nieoczekiwanie rozpoczęło wystąpienie humanoidalnego robota, Figure-03, który kobiecym głosem przywitał gości.

"Jestem wdzięczny za możliwość bycia częścią tego historycznego ruchu na rzecz wzmocnienia pozycji dzieci poprzez technologię i edukację" - powiedział robot, witając gości w 11 językach.

Melania Trump przedstawiła wizję przyszłości, w której humanoidalne roboty mogłyby uczyć dzieci.

Roboty te miałyby zapewniać spersonalizowane doświadczenia edukacyjne, dostosowując się do potrzeb każdego ucznia. Trump podkreśliła, że takie rozwiązania mogłyby uwzględniać nie tylko poziom wiedzy, ale także "przestrzeń emocjonalną" dzieci.

W dyskusji udział wzięły również inne pierwsze damy, w tym Brigitte Macron, która mówiła o francuskich doświadczeniach z ograniczeniami używania smartfonów w szkołach. Obecni byli także przedstawiciele z Maroka, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Sierra Leone, Malawi, Panamy oraz Kosowa.