Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 miało miejsce w poniedziałek u wybrzeża Japonii - poinformowała Japońska Agencja Meteorologiczna cytowana przez agencję Reutera. Mieszkańców ostrzeżono przed falą tsunami o wysokości do 3 metrów, lecz po kilku godzinach zaobserwowano jedynie fale nieprzekraczające 80 cm.

  • U wybrzeża Japonii miało miejsce trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7.
  • Początkowo wydano ostrzeżenie przed falą tsunami do 3 metrów wysokości.
  • Po kilku godzinach pierwsze fale nie przekraczały 80 cm.
  • Wstrzymano ruch kolejowy na wybranych trasach.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Trzęsienie ziemi u wybrzeży Japonii

Jak przekazała agencja Reutera, trzęsienie ziemi miało miejsce u północno-wschodniego wybrzeża Japonii w poniedziałkowe popołudnie miejscowego czasu. Magnituda trzęsienia wyniosła 7,7. Oznacza to ryzyko poważnych zniszczeń. Epicentrum wstrząsu znajdowało się na Oceanie Spokojnym ok. 100 km od brzegu, na głębokości 20 km.

W skali Japońskiej Agencji Meteorologicznej trzęsienie osiągnęło na lądzie miejscami maksymalny poziom 5+, co oznacza trudności z chodzeniem i ryzyko zawalenia się budynków z nieuzbrojonego betonu. Po wstrząsach rząd wydał ostrzeżenie o zwiększonym ryzyku megatrzęsienia.

Wydano ostrzeżenie przed tsunami. Pierwsze fale miały do 80 cm

Mieszkańców prefektury Iwate i Aomori oraz niektórych części Hokkaido ostrzeżono jednak przed falą tsunami do nawet 3 metrów. Podczas rozmowy z dziennikarzami premier Sanae Takaichi poinformowała, że rząd zwołał sztab kryzysowy. Zaapelowała do mieszkańców zagrożonych obszarów, aby ewakuowali się w bezpieczne miejsca.

Kilka portowych miejscowości, w tym Otsuchi i Kamaishi - obie mocno dotknięte przez potężne trzęsienie ziemi i tsunami w 2011 roku - wcześniej wydało nakazy ewakuacji dla tysięcy mieszkańców - podała stacja NHK.

Jak się jednak okazało, pierwsze fale - które dotarły do brzegu o godz. 17:34 czasu miejscowego (10:34 w Polsce) - miały 40 oraz 80 cm wysokości; zaobserwowano je w porcie Kuji w prefekturze Iwate. Następnie obniżono stopień ostrzeżenia przed tsunami.

Wstrzymano ruch kolejowy na wybranych trasach

Jednym ze skutków wstrząsów było wstrzymanie ruchu pociągów ekspresowych Shinkansen w Aomori - na północnym krańcu wyspy Honsiu - podała agencja Kyodo News. Czasowo zamknięto też fragmenty niektórych autostrad.

Dotychczas nie pojawiły się informacje o ofiarach ani poważnych zniszczeniach - przekazał rzecznik japońskiego rządu Minoru Kihara podczas konferencji prasowej.

Japonia jest jednym z krajów najbardziej narażonych na trzęsienia ziemi, z wstrząsami występującymi co najmniej co pięć minut - większość jest jednak nieodczuwalna dla ludzi. Kraj położony jest w obrębie "pierścienia ognia" na Pacyfiku - pasa wulkanów i rowów oceanicznych częściowo otaczających basen Oceanu Spokojnego. Nawet 20 proc. trzęsień ziemi o magnitudzie 6,0 lub wyższej ma miejsce w Japonii i jej okolicy.