Radosław Sikorski jest gotów poprzeć kandydaturę Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Jest jednak pewien warunek – amerykański prezydent musi doprowadzić do osiągnięcia sprawiedliwego pokoju w Ukrainie. Swój głos w sprawie ma zabrać także jeszcze jeden ważny polski polityk.
- Radosław Sikorski zadeklarował, że poprze kandydaturę Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, jeśli ten doprowadzi do sprawiedliwego pokoju w Ukrainie.
- W sprawie tej głos zabierze także marszałek Sejmu.
- Kandydaturę Trumpa do Nobla poparli już politycy z różnych krajów, jednak w 2025 roku nagrodę otrzymał kto inny.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Sikorski - szef MSZ i wicepremier - złożył deklarację podczas piątkowej konferencji prasowej po spotkaniu z szefem MSZ Luksemburga Xavierem Bettelem.
Polityk podkreślił, że jeśli Trump doprowadzi do zakończenia wojny na warunkach sprawiedliwych dla Ukrainy, sam podpisze się pod wnioskiem o przyznanie mu Nobla. Mam do tego prawo - zaznaczył minister.
Wcześniej z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson oraz szef izraelskiego Knesetu Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja w tej sprawie.
Sprawa zostanie przeze mnie rozważona. Swoje stanowisko w tej sprawie przekażę opinii publicznej w poniedziałek - zapowiedział marszałek Włodzimierz Czarzasty.
W trakcie piątkowego briefingu z udziałem wicepremiera Sikorskiego szef MSZ Luksemburga przypomniał, że rosyjskie ataki na Ukrainę trwają. Możemy sformułować komitet wsparcia, jeśli się uda zażegnać ten konflikt - zapowiedział.
Trump i jego otoczenie wielokrotnie podkreślali, że prezydent "zakończył osiem wojen" i zasługuje na Nobla za działania na rzecz pokoju. Sam Trump deklarował, że chciałby zakończyć także wojnę w Ukrainie, choć - jak przyznał - jest to trudniejsze, niż się spodziewał.
W ubiegłym roku kandydaturę Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla poparli m.in. przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży i Rwandy, a także przedstawiciele rodzin zakładników Hamasu porwanych 7 października 2023 r.
Ostatecznie Pokojową Nagrodę Nobla w 2025 roku otrzymała liderka opozycji w Wenezueli Maria Corina Machado, która w styczniu przekazała Trumpowi swój medal "w uznaniu za jego wyjątkowe oddanie na rzecz wolności" w Wenezueli.


