Wołodymyr Zełenski, przemawiając w brytyjskiej Izbie Gmin, podziękował Wielkiej Brytanii za nieugiętą postawę wobec Rosji, a także ujawnił skalę ukraińskiego wsparcia dla sojuszników na Bliskim Wschodzie. Ukraina, która od lat znajduje się w centrum konfliktu zbrojnego, dziś staje się jednym z kluczowych graczy w dziedzinie nowoczesnych technologii wojskowych.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Prezydent Zełenski podkreślił, że Ukraina jest obecnie zdolna do produkcji około 2 tysięcy dronów przechwytujących dziennie. Co więcej, połowa tej liczby może być przekazywana sojusznikom, by wzmacniać ich systemy obrony powietrznej.
Jak zaznaczył Zełenski, Ukraina już teraz pracuje nad kolejnymi innowacjami - rozwijane są drony podwodne oraz te zdolne do operowania na otwartych oceanach.
Dodał, że Ukraina wie, "jak produkować radary i systemy dźwiękowe do śledzenia i lokalizowania dronów, a także oprogramowanie pozwalające radarom funkcjonować nawet w wypadku próby ich zakłóceniaֲ"
W swoim wystąpieniu prezydent Ukrainy ujawnił, że na Bliskim Wschodzie znajduje się już 201 ukraińskich ekspertów wojskowych, a kolejnych 34 jest gotowych do rozmieszczenia w regionie.
Nasze zespoły są już w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Arabii Saudyjskiej, a kolejne są w drodze do Kuwejtu. Współpracujemy również z kilkoma innymi krajami. Umowy zostały już zawarte - mówił Zełenski, podkreślając, że wysłanie ekspertów nastąpiło na prośbę partnerów, w tym Stanów Zjednoczonych.
Zełenski odniósł się także do aktualnej umowy dotyczącej dronów, która - jak zapewnił - "wciąż pozostaje aktualna".
W kontekście konfliktu z Iranem Zełenski podkreślił, że "to nie jest dla nas daleka wojna". Ukraina, która sama odczuwa skutki rosyjskiej agresji, doskonale rozumie zagrożenia płynące z niestabilności w innych regionach świata.
W swoim przemówieniu Zełenski nie szczędził słów uznania dla Wielkiej Brytanii za utrzymanie sankcji na rosyjską ropę. Nawet teraz on (przywódca Rosji Władimir Putin) nadal dostaje pieniądze, ponieważ sankcje na jego ropę zostały uchylone. Oczywiście dziękuję. Dziękuję, że Wielka Brytania nie robi tego. Dziękuję bardzo - powiedział Zełenski, wyraźnie nawiązując do decyzji Stanów Zjednoczonych o częściowym zniesieniu sankcji, co - jak zauważa Sky News - miało na celu obniżenie cen surowca w związku z wojną na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Ukrainy został przyjęty przez króla Karola III w Pałacu Buckingham, a następnie spotkał się z premierem Keirem Starmerem na Downing Street. Do rozmów dołączył także sekretarz generalny NATO Mark Rutte.


