Premier Francji Sebastien Lecornu oświadczył we wtorek, że amerykańska operacja schwytania przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro była nielegalna. Dodał, że nielegalne były również rządy Maduro i wezwał do demokratycznej transformacji tego kraju.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

We wtorek premier Francji Sebastien Lecornu podczas wystąpienia przed Zgromadzeniem Narodowym odniósł się do ostatnich wydarzeń w Wenezueli i działań Stanów Zjednoczonych. 

W tej sprawie wszystko jest nielegalne. Reżim Nicolasa Maduro, wybory w 2024 r., operacja wojskowa USA, która narusza Kartę Narodów Zjednoczonych ONZ – powiedział Lecornu.

Premier Francji wezwał do przeprowadzenia demokratycznych zmian w Wenezueli pod przewodnictwem Edmunda Gonzaleza Urrutii, jednego z liderów opozycji. Francja uznaje go za prawowitego prezydenta kraju, wyłonionego w wyborach w 2024 roku. 

Tymczasem władze w Caracas ogłosiły, że wybory ponownie wygrał Nicolas Maduro, jednak opozycja i wiele państw świata uznały te wyniki za sfałszowane.

Kontrowersyjna operacja USA

W sobotę amerykańscy komandosi przeprowadzili operację, w wyniku której Nicolas Maduro i jego żona zostali schwytani i przewiezieni do Nowego Jorku. Tam postawiono im zarzuty narkoterroryzmu. 

Działania Stanów Zjednoczonych spotkały się z ostrą krytyką ze strony Rosji, Chin, Brazylii, Meksyku, Białorusi, Iranu i Kuby. Z kolei przedstawiciele Argentyny, Ekwadoru i Izraela wyrazili poparcie dla amerykańskiej interwencji.

Przywódcy większości państw europejskich zaapelowali o respektowanie prawa międzynarodowego i rozwiązanie konfliktu na drodze dialogu. Jednocześnie podkreślili, że Nicolas Maduro nie jest demokratycznie wybranym prezydentem Wenezueli.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w pierwszym komentarzu po schwytaniu Maduro wyraził zadowolenie z "uwolnienia Wenezuelczyków od dyktatury Maduro", nie potępiając jednak Stanów Zjednoczonych ani metod ich działania. 

Takie stanowisko spotkało się z krytyką, a część opinii publicznej domaga się od francuskiego prezydenta bardziej zdecydowanego potępienia działań Waszyngtonu.