"Polska - wszystkiego najlepszego" - powiedziała szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa. Wcześniej gratulowała Polakom sukcesów. Zdradziła, że nauczyła się jeździć w Polsce... to był mały Fiat.

  • Szefowa MFW, Kristalina Georgiewa, złożyła Polakom życzenia i pogratulowała sukcesów.
  • Podkreśliła, że Polska zasługuje na miejsce w G20 jako jedna z 20 największych gospodarek świata według PKB.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Polska zasługuje na miejsce w G20 - podkreśla szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa. Wystąpiła ona w nocy czasu polskiego na przyjęciu w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie z okazji 40-lecia powrotu Polski do instytucji z Bretton Woods, MFW i Banku Światowego.

Wspomniała swoją pierwszą wizytę w Polsce - jako młoda profesor. Był rok 1980. W sklepach nie było absolutnie nic. A przyjmowanie gości w tamtym czasie nie było łatwym zadaniem. Ale zawsze można było ufać, że Polacy znajdą rozwiązanie każdego problemu. Co więc zrobili? Zaproponowali nam prawo jazdy - i to właśnie w Polsce, na małym polskim Fiacie, nauczyłam się prowadzić samochód - powiedziała. 

Dziś używamy waszego przykładu, gdy staramy się przekonać inne kraje do podejmowania trudnych reform - podkreśliła. 

Szefowa MFW dodała, że droga Polski od momentu ponownego przystąpienia do Funduszu w 1986 r. - obciążonej wówczas 31 mld dolarów długu - do pozycji jednej z najszybciej rozwijających się gospodarek europejskich pozostaje wzorcem, który instytucja przywołuje, przekonując inne kraje do trudnych reform. Dochód na mieszkańca wzrósł w tym czasie z 40 do 80 proc. średniej unijnej, a nierówności maleją wraz z rozwojem gospodarki - zauważyła Georgiewa, dodając, że Polska będzie wyznaczać przykład innym europejskim gospodarkom.

Obecnie doświadczamy wpływu wojny na Bliskim Wschodzie na gospodarkę światową - ceny rosną, wzrost spowalnia. W waszym regionie wojna w Ukrainie nadal nie tylko niszczy życie ludzi, ale ma też negatywny wpływ na cały region. Ufam, że wasze ciężko wypracowane członkostwo w G20 - do którego należycie jako 20. największa gospodarka świata pod względem PKB -  będzie kolejną okazją dla Polski do przewodzenia - podkreśliła. 

Georgiewa zaznaczyła, że często powołuje się na "polskie doświadczenie" i "polski cud" w rozmowach z przywódcami państw, w tym ostatnio z prezydentem Argentyny Javierem Mileim po jego wyborze, przekonując go, że "terapia szokowa rzeczywiście działa, trzeba tylko mieć wolę, by ją zastosować".