W bazylice w Jablonnem w regionie Libereca odbyły się wyjątkowe uroczystości. Po niedawnej kradzieży, do świątyni powróciła czaszka św. Zdzisławy – jedna z najcenniejszych relikwii czeskiego Kościoła. Przekazanie relikwii odbyło się podczas pielgrzymki zorganizowanej w dniu świętej, a moment ten zgromadził setki wiernych.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Relikwia została oficjalnie przekazana arcybiskupowi Pragi, Stanisławowi Przibylowi, przez konserwatorkę, która przez kilkanaście godzin walczyła o jej uratowanie. Hierarcha podczas głównej mszy pokazał czaszkę zgromadzonym i umieścił ją na ołtarzu głównym, gdzie wierni mogli ją zobaczyć po raz ostatni przed ponownym ukryciem.

Jak podkreślają przedstawiciele Kościoła, miejsce przechowywania relikwii pozostanie tajemnicą aż do zakończenia prac konserwatorskich. Następnie czaszka wróci do grobowca świętej.

Arcybiskup Przibyl uhonorował również policjantów z powiatu Czeska Lipa, którzy jako pierwsi podjęli działania w sprawie odzyskania relikwii. Funkcjonariusze otrzymali honorowy tytuł Oddziału św. Zdzisławy.

Złodziej próbował zalać czaszkę betonem

Czaszka św. Zdzisławy została skradziona 12 maja z bocznego ołtarza Matki Boskiej i św. Zdzisławy. Złodziej rozbił szkło w relikwiarzu, a policja zatrzymała go dwa dni później, gdy próbował zalać czaszkę betonem.

Według śledczych, gdyby nie szybka akcja funkcjonariuszy, relikwia dzień później mogłaby trafić na dno rzeki. Konserwatorzy przez 16 godzin uwalniali czaszkę z betonu, przywracając ją do stanu, w jakim dziś mogli zobaczyć ją wierni.

Bazylika w Jablonnem to miejsce szczególne - to właśnie tu w 1252 roku złożono szczątki św. Zdzisławy, patronki rodzin, zgromadzenia sióstr dominikanek, regionu libereckiego i całego narodu czeskiego. Jej czaszka przez niemal 120 lat była wystawiona w relikwiarzu nad kryptą z grobem świętej. Po dramatycznych wydarzeniach ostatnich tygodni, relikwia wróciła na swoje miejsce - choć na razie tylko na chwilę.

Na bocznym ołtarzu pozostanie jeszcze przez pewien czas relikwiarz z rozbitym szkłem - jako pamiątka.