Polak został zatrzymany przez siły izraelskie na pokładzie jednej z łodzi płynących do Strefy Gazy – poinformowali organizatorzy flotylli pomocowej. Wcześniej rzecznik polskiej dyplomacji Maciej Wewiór potwierdził, że na pokładzie mogą przebywać polscy obywatele oraz zaznaczył gotowość resortu do udzielenia im wsparcia.

  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

Jak poinformował rzecznik Global Sumud Polska Rafał Piotrowski, do "porwania" obywatela Polski Łukasza Kozaka - aktywisty z Akcji Socjalistycznej - doszło o godz. 12:24 czasu polskiego na wodach międzynarodowych, ok. 130 km od wybrzeży Cypru i mniej więcej 460 km od celu: Strefy Gazy. 

Pozostali Polacy są na statkach

Piotrowski zaznaczył, że pozostałych dwoje polskich obywateli – Agata Wisłocka i Kareem Awad – wciąż znajduje się na pokładach jednostek płynących w stronę Gazy.

Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wiewiór poinformował wcześniej, że wśród uczestników flotylli, której deklarowanym celem jest przerwanie izraelskiej blokady Strefy Gazy i utworzenie korytarza humanitarnego, faktycznie mogą znajdować się Polacy. 

Reakcja Izraela

Wiewiór zaznaczył również, że służby konsularne są w kontakcie z innymi krajami Unii Europejskiej i pozostają w gotowości do wsparcia polskich obywateli.

MSZ Izraela wezwało uczestników flotylli do zmiany kursu i natychmiastowe zawrócenie. Na platformie X izraelski resort zapowiedział, że nie pozwoli „na żaden wyłom w zgodnej z prawem blokadzie morskiej Gazy”.

Wkrótce potem izraelscy żołnierze weszli na pokład co najmniej kilkunastu łodzi z flotylli Sumud, o czym poinformowali zarówno organizatorzy akcji pomocowej, jak i biuro premiera Benjamina Netanjahu w oficjalnym komunikacie. Izraelski szef rządu w rozmowie z dowódcą akcji pochwalił "dyskretny" sposób interwencji, która "skutecznie udaremniła nikczemny plan przerwania izolacji terrorystów Hamasu" w Gazie, a przy tym "nie zapewniła rozgłosu, na jaki nasi wrogowie liczyli".

Turcja o działaniach Izaela: To akt piractwa

Rząd Turcji nazwał interwencję "kolejnym aktem piractwa" ze strony Izraela.
Strona internetowa z interaktywną mapą pozwalającą śledzić ruch flotylli odnotowała w ostatnich godzinach przechwycenie co najmniej 26 jednostek. Zgodnie z podawanymi tam wciąż aktualizowanymi informacjami, w drodze do Gazy obecnie pozostaje w sumie 36 łodzi.

Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Organizatorzy flotylli deklarują, że celem tego "ostatniego etapu podróży", rozpoczętej 12 kwietnia w Barcelonie, jest przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego z palestyńską enklawą.

To kolejna taka inicjatywa Globalnej Flotylli Sumud po tym, jak blisko 500 osób wyruszyło jesienią 2025 r. Wówczas Izrael również interweniował, aktywistów ujęto, przewieziono do Izraela i deportowano. 30 kwietnia br. Izrael przechwycił kolejną, złożoną z ok. 20 statków flotyllę z pomocą humanitarną w pobliżu greckiej Krety.