Dziesięć osób, w tym niemowlę, zginęło w niedzielę w zbrojnym ataku w meksykańskim stanie Puebla - poinformowało ministerstwo bezpieczeństwa publicznego tego stanu. Według wstępnych doniesień grupa uzbrojonych mężczyzn wtargnęła do domu i otworzyła ogień do przebywających w nim ludzi.

  • Najnowsze informacje ze świata i z Polski znajdziesz na RMF24.pl.

W niedzielę rano w regionie Mixteca w Puebla doszło do masakry. Zginęło 10 członków rodziny ze społeczności Texcalapa, należącej do gminy Tehuitzingo - informuje meksykański, niezależny serwis Noticias con Moctezuma.

Grupa uzbrojonych mężczyzn miał wtargnąć do jednego z domów i otworzyć ogień do jego mieszkańców.

Wśród ofiar jest sześciu mężczyzn, trzy kobiety i dziecko, które urodziło się miesiąc i 20 dni temu.

Siły stanowe i federalne rozpoczęły wspólne śledztwo i działania operacyjne w celu ustalenia sprawców - podaje Reuters.

Na miejsce zdarzenia przybyła policja miejska, policja stanowa, Gwardia Narodowa, armia meksykańska oraz funkcjonariusze Biura Prokuratora Generalnego Stanu Ministerstwo bezpieczeństwa publicznego Puebla zapewniło, że sprawcy zabójstw zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

Śledczy ustalają motywu ataku.