"Jeśli chodzi o system kaucyjny, to mam wrażenie, że dowiozłam, co nie oznacza, że nie ma rzeczy, które można poprawić. Mamy spotkania z operatorami w sprawie naprawy systemu. Prowadzimy kontrole dużych sklepów, chcemy, żeby te kontrole przyczyniły się do usprawnienia systemu" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska z Lewicy. Podkreśliła, że włączenie "małpek" i opakowań szklanych do systemu kaucyjnego może zająć nawet dwa lata.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM była wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska z Lewicy, odpowiedzialna w resorcie za system kaucyjny, czyli proekologiczny mechanizm polegający na obwarowaniu produktu dodatkową opłatą przy zakupie.
Polityczka podkreśliła, że jest zadowolona z tego, jaką dotychczas pracę wykonała w tym zakresie, choć dostrzega, że jest jeszcze sporo do poprawy.
Jeśli chodzi o system kaucyjny to mam wrażenie, że dowiozłam, co nie oznacza, że nie ma rzeczy, które można poprawić. Mamy spotkania z operatorami w sprawie naprawy systemu. Prowadzimy kontrole dużych sklepów. Chcemy, żeby te kontrole przyczyniły się do usprawnienia systemu - powiedziała.
Stwierdziła także, że "małpki" oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego najwcześniej w 2028 roku.


