Na statkach Globalnej Flotylli Sumud - płynących z pomocą humanitarną do Strefy Gazy - mogą znajdować się także obywatele Polski - przekazał w poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Tymczasem, jak poinformował rzecznik Global Sumud Polska Rafał Piotrowski, izraelskie okręty rozpoczęły przechwytywanie łodzi flotylli. Polskie służby konsularne są w gotowości, by udzielić wsparcia obywatelom Polski - zapewnił rzecznik MSZ.

  • Izrael rozpoczął przechwytywanie łodzi Globalnej Flotylli Sumud zmierzających do Gazy - przekazał rzecznik tej organizacji.
  • Na pokładzie statków z pomocą humanitarną jest troje Polaków - twierdzą aktywiści.
  • Polskie służby konsularne są w gotowości, by udzielić im wsparcia - zapewnił rzecznik MSZ.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Flotylla płynie do Gazy. Izraelska interwencja

Izraelscy żołnierze w poniedziałek weszli na pokład kilkunastu łodzi z flotylli pomocowej Sumud płynącej do Strefy Gazy - poinformowali organizatorzy akcji pomocowej. Około godziny przed zdarzeniem izraelskie MSZ wezwało płynących aktywistów do zmiany kursu i natychmiastowego zawrócenia. Na platformie X resort zapowiedział, że nie pozwoli "na żaden wyłom w zgodnej z prawem blokadzie morskiej Gazy".

O przebiegu interwencji poinformowała agencja AP na podstawie prowadzonych na X przez aktywistów transmisji na żywo. Izraelskie łodzie motorowe miały podpłynąć do niektórych jednostek flotylli, a żołnierze wejść na pokład poszczególnych łodzi. Aktywiści założyli kamizelki ratunkowe i podnieśli ręce, a po wejściu Izraelczyków transmisja się urwała.

Po rozpoczęciu działań przez wojsko biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu w oficjalnym komunikacie przekazało, że szef rządu w rozmowie z dowódcą akcji pochwalił "dyskretny" sposób interwencji, która "skutecznie udaremniła nikczemny plan przerwania izolacji terrorystów Hamasu" w Gazie, a przy tym "nie zapewniła aktywistom rozgłosu, na jaki nasi wrogowie liczyli".

Z kolei rząd Turcji nazwał interwencję izraelską "kolejnym aktem piractwa".

Na statkach mogą być Polacy

Jak przekazał w poniedziałek rzecznik Global Sumud Polska Rafał Piotrowski, do zatrzymania doszło ok. godz. 9:30 czasu polskiego na wodach międzynarodowych w okolicach Cypru, około 250 mil morskich (ok. 463 km) od wybrzeża Gazy.

Według Piotrowskiego wśród ponad 400 uczestników flotylli z 39 krajów jest troje Polaków: Agata Wisłocka z Researchers4Palestine, Łukasz Kozak z Akcji Socjalistycznej i student medycyny Kareem Awad z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Rzecznik polskiego resortu spraw zagranicznych, pytany o tę sprawę odpowiedział, że "MSZ ma informację, że na pokładach jednostek uczestniczących we flotylli mogą znajdować się również polscy obywatele".

"Nasza służba konsularna pozostaje w kontakcie z przedstawicielami służb konsularnych innych państw Unii Europejskiej, których obywatele również uczestniczą w działaniach flotylli. Jak zawsze służba konsularna pozostaje w gotowości do udzielenia wsparcia obywatelom polskim" - dodał Maciej Wewiór.

Kolejna próba dostarczenia pomocy humanitarnej

Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jak deklarują organizatorzy flotylli, celem tego "ostatniego etapu podróży", rozpoczętej 12 kwietnia w Barcelonie, jest przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego z palestyńską enklawą. Izrael twierdzi, że utrzymuje blokadę zgodnie z prawem, chociaż legalność tych działań jest przedmiotem sporów.

To kolejna taka inicjatywa Globalnej Flotylli Sumud po tym, jak blisko 500 osób wyruszyło jesienią 2025 r. Wówczas Izrael również interweniował, aktywistów ujęto, przewieziono do Izraela i deportowano. Z kolei 30 kwietnia br. Izrael przechwycił także inną, złożoną z ok. 20 statków flotyllę w pobliżu greckiej Krety.

W latach 2023-2025 w Strefie Gazy trwała wojna Izraela z Hamasem, która - jak podkreśla ONZ - doprowadziła do katastrofy humanitarnej. Według władz palestyńskich w wyniku działań izraelskich wojsk w Strefie Gazy zginęło w tym okresie co najmniej 72 tys. ludzi. Izraelska ofensywa była odwetem za atak Hamasu na Izrael z początku października 2023 r., w którym zginęło ok. 1200 osób.