O potworach, które grasują na morzu, mówił w czwartek papież Leon XIV podczas wizyty na Wyspach Kanaryjskich. Skrytykował w ten sposób mafie przemytników migrantów i handlarzy ludźmi. Dodał, że potworna jest także obojętność wobec losu migrantów.

  • W porcie Arguineguin na Gran Canarii papież Leon XIV potępił mafie przemytników migrantów i handlarzy ludźmi, nazywając je "potworami".
  • Podkreślił, że obojętność wobec losu migrantów jest równie potworna jak przestępczość mafijna.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Po przylocie na wyspę Gran Canaria papież udał się do portu w miejscowości Arguineguin, gdzie w 2020 roku w warunkach określanych jako urągające ludzkiej godności przetrzymywano przez wiele tygodni ponad 2 tys. migrantów, którzy przypłynęli z Afryki.

"Przed bratem, który przybywa"

Leon XIV powiedział w porcie: Tu przybywa wielu o zranionym życiu, ogołoconych prawie ze wszystkiego, ale nigdy ze swej godności.

Tu Ewangelia wyrywa nas z wygodnego życia widza i stawia nas przed bratem, który przybywa. Pyta nas, czy potrafiliśmy rozpoznać Chrystusa w tych, którzy schodzą na ląd naznaczeni przez strach, głód i przemoc, po pustyni, nocy i morzu - mówił.

Leon XIV dodał, że "ta wyspa, mała pod względem wielkości, ale wielka w człowieczeństwie, widziała przybycie tysięcy osób, wyrwanych z ich ziemi i zdanych na małe czółno. Uratowano tu ludzi na morzu i wyłowiono ciała z wody".

Papież podkreślił, że następca Świętego Piotra, noszący na palcu Pierścień Rybaka, nie może nie interesować się tym, co się dzieje, a "Kościół nie może ignorować tych wód ani żadnego miejsca, w którym głód, pragnienie, przemoc, strach i wygnanie dalej ranią godność ludzką".

"Mafie, które handlują desperacją"

Papież mówił o "potworach", które "grasują" na morzu. To mafie, które handlują desperacją, przemytnicy zamieniający kobiety i dzieci w niewolników oraz obojętność wielu, która pozwala na to, aby ubodzy zostali pochłonięci przez wyzysk i zapomnienie - zaznaczył.

Odnosząc się do pomocy niesionej przez Caritas papież zauważył: Kiedy migrant przestaje być jednym z wielu, przestaje też być kategorią i cyfrą.

Podziękował wszystkim, którzy angażują się w niesienie pomocy na morzu i przyjmowanie migrantów. Odczuwamy dramat wielu osób, zmuszonych do wyruszenia w drogę, ponieważ ubóstwo, wojna, zagrożenie czy wyzysk zamknęły przed nimi każdą inną drogę - mówił Leon XIV.

Papież o "cenie za ciało kobiet"

Następnie zwrócił się do kobiet - ofiar handlu ludźmi i wyzysku. Jeśli inni wyznaczyli cenę za twoje ciało, Bóg nie przestał nigdy patrzeć na ciebie jak na bezcenną osobę (...). Twoje życie nie należy do tych, którzy ciebie skrzywdzili. Twoje ciało nie należy do tych, którzy ciebie wykorzystali - powiedział papież.

Twoje życie należy do Boga i zachowuje godność, której nikt nie może ci wyrwać - dodał.

Do migrantów Leon XIV mówił: Chcę schylić się przed waszą godnością. Nie jesteście numerami ani aktami sprawy. Jesteście osobami z rodziną i domem, który zostawiliście, z marzeniami, którymi nikt nie ma prawa pogardzać. Ale chcę wam powiedzieć również, że wasze życie musi być chronione. Nie oddawajcie waszego istnienia w ręce tych, którzy nim handlują. Nie wierzcie tym, którzy obiecują łatwy raj w zamian za wasze ciało, wasze pieniądze, wasze milczenie i waszą wolność - oświadczył.

"Rachunek sumienia"

Papież ostrzegł, że te łatwe obietnice to "przemysł śmierci". Wyraził przekonanie, że dramat migrantów powinien być "rachunkiem sumienia" dla krajów ich pochodzenia, które powinny zapewnić pokój, sprawiedliwość i rozwój; dla państw tranzytowych, które muszą ich chronić i nie pozwolić, aby wpadli w ręce "sieci kryminalistów".

Ale także rachunkiem sumienia dla Europy, która nie może głosić godności ludzkiej i jednocześnie przyzwyczajać się do tego, że Morze Śródziemne i Atlantyk będą cmentarzami bez nagrobków - powiedział Leon XIV i zaapelował do wspólnoty międzynarodowej o skuteczną współpracę.

Papież stwierdził, że "godność ludzka wymaga legalnych i bezpiecznych dróg" migracji, ratowania i pomocy oraz współpracy w walce z przemytnikami ludzi.

Istnieje również prawo do tego, by nie emigrować; prawo do pozostania w swoim domu bez głodu, bez wojny, bez prześladowań, bez tego, że ziemia staje się nie do zamieszkania - powiedział papież.

Nie możemy przyzwyczajać się do liczenia zmarłych - oświadczył Leon XIV i dodał, że "godność ludzka nie ma paszportu ani nie traci wartości, kiedy przekracza granice".