Co najmniej 16 osób zginęło, a cztery zostały ranne w wyniku czołowego zderzenia autobusu z cysterną przewożącą paliwo w Indonezji. Do tragedii doszło w środę w południe na ruchliwej trasie w prowincji Sumatra Południowa.
- W wyniku czołowego zderzenia autobusu z cysterną na Sumatrze zginęło co najmniej 16 osób, a cztery zostały ranne.
- Indonezja ma problem z niskimi standardami bezpieczeństwa, przestarzałymi środkami komunikacji i słabą infrastrukturą.
- Wypadki, często tragiczne w skutkach, są tam codziennością.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w autobusie, którym jechało co najmniej 20 osób, pękła opona, następnie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w cysternę przewożącą olej napędowy. Wypadek spowodował gwałtowny pożar, a oba pojazdy zostały zniszczone przez płomienie - poinformował Hasbi Hasidqi, przedstawiciel lokalnej agencji ds. zarządzania kryzysowego, cytowany przez agencję AFP.
W wyniku wypadku życie straciło 16 osób, w tym kierowca autobusu, 13 pasażerów oraz kierowca i pasażer cysterny. Wszyscy zginęli w płomieniach.
Czterem osobom udało się przeżyć - trzy z nich doznały poważnych poparzeń, jedna odniosła lżejsze obrażenia. Poszkodowani zostali przewiezieni do pobliskiego szpitala.
Służby przez wiele godzin walczyły z ogniem i wydobywały ciała ofiar z wraków. Akcja ratunkowa była utrudniona, ponieważ część osób została zakleszczona w pojazdach.
W Indonezji ogromnym problemem są niskie standardy bezpieczeństwa na drogach i słaba infrastruktura. Środki komunikacji, takie jak autobusy, pociągi, a nawet samoloty są często przestarzałe i w złym stanie technicznym.
Wypadki, często tragiczne w skutkach, są tam codziennością - informuje portal stacji ABC News.
Tylko w ubiegłym tygodniu pociąg dalekobieżny zderzył się z ostatnim wagonem, zarezerwowanym dla kobiet, pociągu podmiejskiego w środkowej Indonezji. W wyniku wypadku zginęło 16 kobiet, a co najmniej 90 zostało rannych.


