Jak podaje agencja Reutera, Siły Obronne Izraela potwierdziły atak na dowódcę Sił Radwan w Bejrucie, stolicy Libanu. To specjalna jednostka libańskiego Hezbollahu, utworzona w 2006 roku przy wsparciu irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji. Doniesienia mówią o wyeliminowaniu dowódcy terrorystów.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

Izrael zaatakował Bejrut w środę po raz pierwszy od czasu, gdy w zeszłym miesiącu, 17 kwietnia, zgodził się na zawieszenie broni z Libanem. Stało się to podstawą szerszego rozejmu między USA a Iranem. W czasie obowiązywania teoretycznego zawieszenia broni w izraelskich atakach w Libanie zginęło według ONZ co najmniej 380 osób

Izraelskie media informują, że celem dzisiejszego ataku na przedmieścia miasta miał być dowódca Sił Radwan - elitarnej jednostki libańskiego Hezbollahu, która skupia się na operacjach przygranicznych i infiltracji terytorium Izraela.

Dowódca Sił Radwan "wyeliminowany"?

Jak podaje Reuters, według źródeł w izraelskim wojsku zwierzchnik tej jednostki został "wyeliminowany"Hezbollah nie odniósł się na razie do tej informacji. Jak podaje m.in. Associated Press, wywodzące się z Hezbollahu źródło miało jedynie przekazać katarskiej telewizji Al-Arabi, że los dowódcy jest nieznany.

Południowe, w większości zamieszkane przez szyitów dzielnice Bejrutu, znane jako Dahije, są uznawane przez Izrael za bastion Hezbollahu. W praktyce jest to jednak gęsto zaludniona część miasta, gdzie mieszka także ludność niezwiązana z ugrupowaniem.

Izrael wezwał do ewakuacji mieszkańców kilku wiosek położonych na północ od rzeki Litani - w południowej części Libanu - co może oznaczać rozszerzenie izraelskiej strefy działań.

Netanjahu: Rozmawiam z prezydentem Trumpem niemal codziennie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu umieścił na platformie X oświadczenie: 

"Wraz z ministrem obrony Israelem Katzem nakazałem teraz zaatakować w Bejrucie dowódcę Sił Radwan - terrorystycznej organizacji Hezbollah, aby go wyeliminować. Terroryści z Radwanu są odpowiedzialni za ostrzał osiedli izraelskich i ataki na żołnierzy Sił Obronnych Izraela. Żaden terrorysta nie ma nietykalności - długa ręka Izraela dosięgnie każdego wroga i mordercy. Obiecaliśmy bezpieczeństwo mieszkańcom północy - tak robimy i tak zrobimy!".

"Utrzymujemy ciągły kontakt z naszymi przyjaciółmi w USA. Rozmawiam z prezydentem Trumpem niemal codziennie. Moi ludzie i jego ludzie rozmawiają codziennie, w tym dzisiaj. I ponownie porozmawiam z prezydentem Trumpem jeszcze dzisiejszej nocy".

Na początku marca Hezbollah włączył się do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Iranu. Izrael rozpoczął intensywną operację przeciwko tej grupie, która pozostaje poza kontrolą libańskiego rządu i jest wspierana i finansowana przez Iran. 

W izraelskich atakach w Libanie od 2 marca zginęło ponad 2,7 tys. osób. Izraelska armia podała, że w walkach zginęło także 17 żołnierzy i jeden cywil pracujący dla wojska.