Dramatyczne sceny w amerykańskim stanie Teksas. Po wypadku ciężarówki w Mauriceville uwolniło się aż dwa miliony pszczół. Przerażający rój natychmiast opanował okolicę, a służby wydały pilny komunikat. Mieszkańcy musieli natychmiast zamknąć się w domach, podczas gdy na miejsce ruszyli ratownicy w białych kombinezonach.
Do groźnego wypadku doszło w Mauriceville na wschodzie Teksasu w USA. Ciężarówka przewożąca ule przewróciła się w dzielnicy mieszkalnej. Ogromny ładunek pszczół natychmiast wydostał się na zewnątrz. Roje obsiadły okoliczne drzewa oraz zabudowania.
Sytuacja była na tyle poważna, że służby ratunkowe wydały komunikat wzywający mieszkańców do pozostania w pomieszczeniach. Ruch został wstrzymany, a ratownicy i pszczelarze przystąpili do działań mających na celu opanowanie sytuacji i zebranie rozproszonych pszczół.
Na miejsce wypadku przybyli pszczelarze ubrani w białe, ochronne kombinezony. Ich zadaniem było bezpieczne zebranie jak największej liczby owadów i przetransportowanie ich do lokalnych pasiek. Na zdjęciach opublikowanych w internecie widać, jak pszczelarze pracują wśród gęstych chmur pszczół, które obsiadały nie tylko ule, ale i okoliczne drzewa - tak licznie, że gałęzie uginały się pod ich ciężarem.
Dzięki sprawnej akcji udało się dość szybko opanować sytuację w Mauriceville. Większość pszczół została zebrana i przetransportowana do lokalnych pasiek.
To nie był pierwszy incydent z udziałem nietypowego towaru, przewożonego przez ciężarówki na amerykańskich drogach.
W kwietniu roku w Tennessee przewróciła się ciężarówka przewożąca milion pszczół, z kolei w sierpniu 2025 roku w płomieniach stanęła ciężarówka z 18 tysiącami steków, a kilka miesięcy później na autostradzie w Teksasie rozsypały się monety o wartości 800 000 dolarów.


