Napad na bank w Berea w stanie Kentucky na wschodzie USA. Dwoje pracowników zostało śmiertelnie postrzelonych, trwają poszukiwania sprawcy - poinformował w piątek rzecznik policji stanu Kentucky Scottie Pennington.
- Dwoje pracowników banku zginęło w wyniku strzelaniny podczas napadu na oddział U.S. Banku w Berea, Kentucky (USA).
- Policja opublikowała zdjęcie podejrzanego w mediach społecznościowych i apeluje o pomoc w jego zidentyfikowaniu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Mężczyzna w szarej bluzie z kapturem, rękawiczkach i masce napadł na oddział U.S. Banku w miejscowości Berea.
Mamy pewne poszlaki i robimy, co w naszej mocy, by postawić tego bandytę przed sądem - powiedział rzecznik.
Na razie nie wiadomo, w jaki sposób sprawca zbiegł z miejsca przestępstwa: samochodem czy pieszo. Pennington odmówił odpowiedzi na pytanie, czy napastnikowi udało się coś ukraść.
Szkoły w okolicy zostały czasowo zamknięte, a uczniom zakazano korzystania z transportu publicznego.
Policja opublikowała zdjęcie sprawcy na platformach społecznościowych i zaapelowała o pomoc w jego namierzeniu.


