Mężczyźni, którzy napadli w środę we Wrocławiu na konwój z gotówką, wciąż pozostają nieuchwytni - informuje reporterka RMF FM Martyna Czerwińska. Ukradli oni ponad ćwierć miliona złotych. Grozi im do 15 lat więzienia.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl
Jak informowaliśmy wcześniej do napadu na konwój przewożący gotówkę z kantoru doszło w środę około godz. 12:40 na ul. Bzowej we Wrocławiu. Podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, poinformowała, że w trakcie napadu ani konwojentom, ani osobom postronnym nic się nie stało.
Reporterka RMF FM Martyna Czerwińska ustaliła, że w napadzie wzięło udział czterech mężczyzn. Dwóch z nich siedziało w samochodzie, który celowo wjechał w konwój. Po zderzeniu podbiegli do auta z pracownikami kantoru, wybyli szybę i zabrali gotówkę. W sumie ponad 250 tys. złotych i 15 tys. funtów brytyjskich.
Następnie porzucili swój uszkodzony samochód i wsiedli do podstawionego pojazdu, którym siedziało dwóch kolejnych mężczyzn.
Do tej pory nie udało się ich zatrzymać. W związku z trwającymi poszukiwaniami policja i prokuratura nie zdradza szczegółów dotyczących akcji. Wiadomo natomiast, że sprawcom grozi 15 lat więzienia.


