Jasne stanowisko Korei Północnej w sprawie broni jądrowej. "Nie jest związana Traktatem o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT). Jest państwem nuklearnym spoza tego układu" - oświadczył stały przedstawiciel państwa przy ONZ Kim Song.

  • Korea Północna podkreśla, że nie jest stroną Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT).
  • Korea Północna argumentuje, że wycofała się z traktatu zgodnie z prawem i posiada nuklearne "nieodłączne prawa obronne".
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl

Komunikat został opublikowany w czwartek przez północnokoreańskie media państwowe.

Kim Song odniósł się do 11. Konferencji Przeglądowej o NPT, która trwa obecnie w siedzibie głównej ONZ w Nowym Jorku. Ocenił, że "USA i niektórzy ich wasale psują atmosferę konferencji", podnosząc na niej kwestię zbrojeń jądrowych Pjongjangu.

Korea Północna "zgodnie z prawem wycofała się z NPT" dekady temu, a posiadanie broni nuklearnej należy do jej "nieodłącznych praw obronnych jako suwerennego państwa" - napisał dyplomata w oświadczeniu przekazanym przez państwową agencję prasową KCNA.

"Wyjaśniając jeszcze raz, KRLD nie jest w żadnym wypadku związana przez NPT" - podkreślił Kim.

Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi ostrzegał w kwietniu podczas wizyty w Seulu, że Korea Północna osiągnęła "znaczny wzrost" zdolności do produkcji broni jądrowej.

Przywódca KRLD Kim Dzong Un określa swój kraj jako "państwo nuklearne". W styczniu zapowiedział dalsze wzmacnianie potencjału jądrowego.