Czy Polska potrzebuje nowej konstytucji? Wbrew oczekiwaniom wielu polityków i komentatorów, konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski w rozmowie z "Gościem Niedzielnym" stanowczo odrzuca pomysł pisania ustawy zasadniczej od nowa. "Nie jest nam potrzebny żaden reset, nie jest nam potrzebna żadna nowa konstytucja" – podkreśla ekspert, który właśnie został powołany przez prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Nowej Konstytucji.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Nie jest nam potrzebny żaden reset, nie jest nam potrzebna żadna nowa konstytucja. To ludzie powinni się zmienić, zmienić swoje podejście do państwa i prawa, dopóki nie jest jeszcze za późno. I właśnie takie stanowisko będę prezentował w ramach prac rady konstytucyjnej - zadeklarował prof. Piotrowski w obszernym wywiadzie udzielonym "Gościowi Niedzielnemu".
Jak podkreślił profesor, celem nowo powołanej rady nie jest napisanie od podstaw nowej ustawy zasadniczej.
Celem pracy wskazanym w nominacji nie jest jakaś generacyjna zmiana obecnej konstytucji. Celem prac rady jest zainicjowanie i przeprowadzenie dyskusji na temat polskiej konstytucji, która ta dyskusja ma się odbywać z poszanowaniem zasady pluralizmu poglądów oraz tradycji konstytucyjnej dla wzmocnienia demokracji. Taki właśnie cel określa akt nominacyjny, który otrzymałem - wyjaśnił w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".
Moje stanowisko jest znane od lat, jest również znane panu prezydentowi i tym bardziej szanuję decyzję prezydenta o powołaniu mnie do tego gremium - powiedział prof. Piotrowski.
O powołaniu Rady Nowej Konstytucji prezydent Karol Nawrocki mówił w swoim wystąpieniu na Placu Zamkowym w Warszawie. Musimy raz na zawsze zdecydować się, czy chcemy, aby narodem rządzili ci, którzy są wybierani w demokratycznych wyborach, wolą suwerena, narodu (...) czy chcemy, by władza zarządzała Wami, drogi narodzie, za sprawą układów partyjnych, politycznych i architektury politycznej, odrywając władzę od narodu - grzmiał prezydent. Jak tłumaczył, sytuacja wymaga tego, byśmy mieli "silną, ale kontrolowaną władzę, która pochodzi wprost od suwerena".
Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać - premierowski czy prezydencki. Ale powiem, że tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki - mówił prezydent. Dlatego powołałem dzisiaj fundament Rady Nowej Konstytucji. Zaczynamy pracę nad Konstytucją nowej generacji roku 2030 - zapowiedział.
Do Rady Nowej Konstytucji powołani zostali: były poseł Marek Jurek, konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski, prof. Ryszard Legutko - były europoseł PiS, prof. Anna Łabno, była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik, była szefowa Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska i były marszałek Sejmu Józef Zych.
Według zapowiedzi rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, w składzie Rady mają znaleźć się także przedstawiciele klubów i kół poselskich, eksperci i osoby, które "mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji".


