Były niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder zaangażował się w gazowy konflikt między Rosją a Ukrainą. Niemiecki polityk miał się domagać od Moskwy kompromisu – donosi tygodnik „Der Spiegel”.

Schroeder – jak donosi gazeta – rozmawiał z samym Władimirem Putinem, a także z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Zaapelował do nich o znalezienie rozwiązania, ponieważ konflikt odbijał się na innych europejskich krajach. Informacji tych na razie nie potwierdzają pracownicy biura byłego kanclerza.

Nie ma powszechnego zachwytu w rosyjskich mediach po rozpoczęciu budowy Gazociągu Północnego. Rura po dnie Bałtyku, która połączy Rosję i Niemcy, podoba się gazetom rządowym. Pisma opozycyjne są raczej ironiczne. czytaj więcej

Warto tu zaznaczyć, że Schroeder jest osobiście zaangażowany w sprawę rosyjskiego gazu – wkrótce zasiądzie w radzie dyrektorów firmy, budującej Rurociąg Północny pod dnem Bałtyku między Rosją a Niemcami. Ta nominacja wciąż budzi w Niemczech kontrowersje. Wielu polityków uważa bowiem, że były kanclerz, który niedawno doprowadził do podpisania umowy o budowie gazociągu, powinien zrezygnować z pracy dla Gazpromu.