Niemiecki sąd przyznał rację konsumentom w głośnej sprawie dotyczącej zmniejszenia tabliczki czekolady. Producent czekolady Milka – amerykański koncern Mondelēz International – został oskarżony o wprowadzanie klientów w błąd poprzez zmniejszenie wagi popularnej tabliczki Alpenmilch z 100 do 90 gramów bez wyraźnej zmiany opakowania.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Sprawę do regionalnego sądu w Bremie skierowała organizacja ochrony konsumentów z Hamburga. Według niej charakterystyczne fioletowe opakowanie Milki pozostało niemal identyczne, mimo że sama czekolada stała się lżejsza i minimalnie cieńsza. Jednocześnie cena produktu wzrosła z 1,49 euro do 1,99 euro.
Sąd uznał, że producent powinien był jasno poinformować klientów o zmianie gramatury bezpośrednio na opakowaniu - informuje The Guardian. Zdaniem sędziów specjalne oznaczenie powinno znajdować się na produkcie przez co najmniej cztery miesiące, aby konsumenci mogli zauważyć różnicę.
Mondelēz tłumaczył się rosnącymi kosztami produkcji - przede wszystkim drożejącym kakao, nabiałem, energią i transportem. Ceny kakao mocno wzrosły po słabych zbiorach w Ghanie i Wybrzeżu Kości Słoniowej, skąd pochodzi ponad połowa światowej produkcji ziaren kakaowca.
Firma przekonywała także, że informowała klientów o zmianach za pośrednictwem swojej strony internetowej i mediów społecznościowych. To jednak nie przekonało niemieckich konsumentów. W internetowym plebiscycie Milka Alpenmilch została uznana za "najbardziej wprowadzające w błąd opakowanie 2025 roku".
To nie pierwszy raz, gdy Mondelēz mierzy się z krytyką dotyczącą zmniejszania produktów. W 2016 roku firma wywołała oburzenie klientów po zmianie kształtu batonów Toblerone - zwiększono odstępy między charakterystycznymi trójkątnymi kawałkami, dzięki czemu zmniejszono wagę produktu bez podnoszenia ceny. Po dwóch latach producent wrócił do wcześniejszego wyglądu batonów.
Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Koncern ma miesiąc na złożenie apelacji i zapowiedział już szczegółową analizę decyzji sądu. Mondelēz podkreśla, że jego celem jest "transparentna i odpowiedzialna komunikacja" z klientami.


