Niecodzienna kradzież w Gliwicach. Łupem złodziei padł tam bowiem... komin. Miał 12 metrów długości i był zrobiony ze specjalnej stali.
Najpierw było zgłoszenie o wyłączonym piecu gazowym w jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Zwycięstwa. Następnego dnia pojawił się tam specjalista od napraw, ale usterki nie dawało się usunąć. Piec nie działał, choć kolejno sprawdzane podzespoły były sprawne. Postanowiono zatem sprawdzić komin. Wtedy okazało się, że... komin zniknął. Złodziejom udało się wynieść 12-metrowej długości rurę kominową. Straty wyceniono na 2,5 tysiąca złotych.
Jest kilka hipotez, jeśli chodzi o motyw działania złodziei. Policjanci będą m.in. sprawdzać, czy w podobnej kamienicy ktoś nie wymieniał ostatnio instalacji kominowej i nie potrzebował 12-metrowej rury z kwasoodpornej stali.
(MN)


