​Skuteczna akcja służb doprowadziła do rozbicia międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się praniem pieniędzy pochodzących z oszustw z pomocą kantorów kryptowalut. Na terenie sześciu województw w Polsce zatrzymano w sumie 13 mężczyzn w wieku 23 - 57 lat, którzy usłyszeli zarzuty m.in. prania blisko 20 milionów złotych. Wobec 10 z nich sąd zastosował tymczasowy areszt.

  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita. Zatrzymano 13 osób

Wspólna akcja policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej została przeprowadzona na terenie sześciu województw. Zatrzymano 13 osób w wieku od 23 do 57 lat, w tym obywateli Polski, Ukrainy i Białorusi. 

O rozbiciu grupy poinformował w czwartek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Kopania.

KAS przekazała, że członkowie gangu stworzyli zorganizowane zaplecze do prania pieniędzy pochodzących z oszustw finansowych, m.in. z rozbudowanej sieci kantorów kryptowalut na terytorium Polski i Unii Europejskiej. 

Ustalenia wskazują, że sieć ta stanowi element wyspecjalizowanego systemu prania pieniędzy, wykorzystywanego do legalizacji środków pochodzących z masowych oszustw finansowych, w tym oszustw phishingowych, z wykorzystaniem kodu BLIK, a także z działalności tzw. call center - zaznaczył kom. Marcin Zagórski z CBZC.

Fałszywe call center. Tak działali przestępcy

Przestępcy stworzyli również fałszywe call center. Osoby w nim zatrudnione kontaktowały się telefonicznie z wytypowanymi osobami, podszywając się pod pracowników banków. Sprawcy w trakcie rozmów informowali pokrzywdzonych o rzekomym ataku na ich rachunki bankowe. Nakłaniali do niezwłocznego przelania pieniędzy na tzw. rachunki techniczne, w celu pozornego "zabezpieczenia środków pieniężnych". W rzeczywistości środki trafiały na konta kontrolowane przez sprawców.

Śledczy ustalili, że pieniądze pochodzące z przestępstw były wprowadzane do legalnego obrotu. Wykorzystywano w tym celu rachunki bankowe zakładane na tzw. słupy oraz podmioty gospodarcze, które pod pozorem prowadzenia legalnej działalności uczestniczyły w procederze prania pieniędzy. Środki po zalegalizowaniu były przelewane na zagraniczne konta bankowe bądź lokowane w kryptowaluty.

Zatrzymania w sześciu województwach

W ubiegłym tygodniu służby na terenie 6 województw (wielkopolskie, dolnośląskie, mazowieckie, małopolskie, śląskie i pomorskie) zatrzymały 13 osób. Grupa działała na terenie Wrocławia, Łodzi, Poznania, Warszawy i Krakowa. Przeszukano blisko 40 miejsc zamieszkania podejrzanych, prowadzenia działalności gospodarczej lub biur rachunkowych prowadzących rozliczenia finansowe wskazanych podmiotów. 

Śledczy ustalili, że każdy z zatrzymanych mężczyzn, w ramach stworzonej hierarchii, realizował ściśle określone zadania. 

Poruszający się luksusowymi samochodami kurierzy odbierali w wyznaczonych punktach wyłudzone pieniądze. Ich znakiem rozpoznawczym była okazywana fotografia przedartego na pół banknotu z widocznym numerem seryjnym. Następnie transportowali je do posiadającego kilka oddziałów kantoru kryptowalutowego. 

Tam zapadały decyzje co do dalszego obrotu pranymi pieniędzmi. Finalnie wpłacane były one w kasach kantorów walutowych na rachunki bankowe udostępnione przez innych członków grupy, prowadzących fikcyjną działalność gospodarczą. Sieć kilkunastu wykorzystywanych w procederze firm umożliwiała dokonywanie między nimi, pod różnymi niezgodnymi z rzeczywistością tytułami, transferów finansowych, mających na celu ukrycie nielegalnego pochodzenia pieniędzy.

Rolą księgowych grupy przestępczej było podejmowanie działań, które miały wykazać rzekomą zgodność z prawem realizowanych wpłat gotówkowych i przelewów. W przypadku zakwestionowania poszczególnych transakcji przez banki przedkładane były sfabrykowane dokumenty, np. fikcyjne faktury dotyczące m.in. zakupu węgla i pelletu, umowy najmu, pożyczki, sprzedaży wartościowych pojazdów, czy niezgodne z rzeczywistością akty notarialne. 

Po kilkukrotnym dokonaniu operacji finansowych pomiędzy wykorzystywanymi w procederze podmiotami gospodarczymi, prane pieniądze lokowane były w kryptowaluty lub przelewane na zagraniczne konta. 

Oszustwa finansowe na wielką skalę

W sumie przedstawiono 31 zarzutów karnych, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, a także zarzuty karne z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Sprawcy z przestępczej działalności uczynili stałe źródło dochodu. Ujawniona została infrastruktura finansowa, która obejmowała 131 rachunków zagranicznych i 196  rachunków krajowych, a także 231 portfeli różnych kryptowalut w tym Bitcoin, Ethereum, XRP oraz Tron. Zabezpieczono gotówkę w ilości ponad 2,6 mln zł - przekazał kom. Zagórski.

Dodatkowo zabezpieczono 62 telefony komórkowe, 42 laptopy, 82 karty płatnicze. Zatrzymanym mężczyznom przedstawiono zarzuty udziału w grupie przestępczej i prania niemal 20 mln zł. Ponieważ z działalności przestępczej uczynili sobie stałe źródło dochodów, grozi im kara do lat 15 więzienia. Na wniosek prokuratora w stosunku do 10 z 13 podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. Wobec pozostałych trzech wdrożono policyjne dozory, zakazy opuszczania kraju i poręczenia majątkowe.

Wcześniej w tej samej sprawie zarzuty udziału w grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy usłyszało dwóch innych mężczyzn, którzy również trafili do aresztu.