Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie apeluje o rezygnację z podróży do Syrii, wskazując na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w tym kraju. Resort ostrzega przed wysokim ryzykiem ataków terrorystycznych, porwań oraz wybuchu kolejnych walk.

  • MSZ stanowczo odradza wszelkie podróże do Syrii z powodu utrzymującego się wysokiego ryzyka walk, ataków terrorystycznych i przestępczości.
  • Pomoc konsularna dla Polaków przebywających w Syrii jest ograniczona, a kraj znajduje się na "czerwonej liście" ostrzeżeń MSZ.
  • Sytuacja w Syrii pozostaje niestabilna - nasilają się walki, a ostatnie starcia w Aleppo zmusiły tysiące osób do opuszczenia domów.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

"Ryzyko wybuchu walk zbrojnych, ataków terrorystycznych i przestępczości (w tym porwań dla okupu i rabunków) jest nadal wysokie. Aktywne są ugrupowania terrorystyczne, w tym tzw. Państwo Islamskie" - zaznaczyło MSZ we wpisie na platformie X, odradzając wyjazdów do Syrii. To kolejne ostrzeżenie w tej sprawie.

Resort przypomniał, że sytuacja w tym arabskim kraju jest niestabilna i niebezpieczna. Podkreślono, że Syria jest "na czerwonej liście ostrzeżeń".

Ponadto MSZ zachęca wszystkich podróżnych do zarejestrowania się w systemie Odyseusz, wskazując, że realnie zwiększa to bezpieczeństwo i ułatwia szybkie przekazanie ważnych informacji.

Kolejne ostrzeżenie MSZ

Już wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradzało wszelkich podróży do Syrii ze względu na utrzymującą się niestabilną sytuację w tym kraju i w całym regionie, a także odnotowywane regularnie przypadki arbitralnych aresztowań cudzoziemców, w tym także obywateli polskich.

Resort ostrzegał też wtedy osoby, które decydują się na pozostanie w Syrii lub przyjazd do tego kraju wbrew zaleceniom, że w związku z zawieszeniem działalności Ambasady RP w Damaszku (tymczasowo funkcjonuje ona z siedzibą w Bejrucie) oraz z uwagi na uwarunkowania sytuacji bezpieczeństwa możliwości udzielenia pomocy konsularnej Polakom przebywającym na terenie Syrii pozostają ograniczone.

MSZ podkreślało, że podczas pobytu w Syrii zaleca się zachowanie szczególnych środków ostrożności. Ostrzegało m.in., że filmowanie i fotografowanie bez uzyskania uprzedniego, specjalnego zezwolenia władz syryjskich - w szczególności obiektów publicznych lub o charakterze militarnym - może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, w tym długotrwałego pozbawienia wolności bez formalnego postawienia zarzutów.

Starcia wybuchają co kilka tygodni

Wybuchające co kilka tygodni na nowo starcia w Syrii są wynikiem rosnącego napięcia po obaleniu w grudniu 2024 r. prezydenta Baszara al-Asada przez siły wywodzące się z ugrupowań islamistycznych. Choć w marcu 2025 r. zawarto porozumienie, zakładające włączenie kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych do nowej armii syryjskiej, proces ten utknął w martwym punkcie. Kością niezgody pozostaje kwestia decentralizacji państwa - Kurdowie domagają się autonomii, co jest stanowczo odrzucane przez nowe władze.

W miniony weekend lotnictwo Stanów Zjednoczonych przeprowadziło w Syrii naloty na obiekty tzw. Państwa Islamskiego. To kontynuacja operacji odwetowej "Hawkeye Strike", która rozpoczęła się 19 grudnia 2025 r. W Aleppo - na północy Syrii - nasilają się z kolei walki między siłami rządowymi, wspieranymi przez Turcję, a kurdyjskimi bojownikami. Od ubiegłego wtorku około 150 tys. osób musiało opuścić swoje domy.