Seria głośnych wybuchów nastąpiła w poniedziałek rano w stolicy Kataru, Dosze - informuje Reuters. Eksplozje i syreny alarmowe odnotowano też w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i Kuwejcie, gdzie dym unosi się nad ambasadą USA. To efekt eskalacji trwającego trzecią dobę konfliktu amerykańsko-izraelskiego z Iranem i odwet Irańczyków.

  • W stolicy Kataru, Dosze, w poniedziałek rano doszło do serii głośnych wybuchów - potwierdziły agencje Reuters i AFP.
  • Eksplozje oraz syreny alarmowe odnotowano także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i Kuwejcie.
  • W Dubaju słychać było dwa wybuchy i przeloty myśliwców, w Abu Zabi - ogromną eksplozję.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Informacje o co najmniej sześciu potężnych hukach w Dosze potwierdzili także obecni na miejscu korespondenci agencji AFP.

Niespokojnie jest również w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W Dubaju słyszano "dwa następujące po sobie wybuchy" i przeloty myśliwców, a w Abu Zabi odnotowano "ogromną eksplozję".

Władze Bahrajnu uruchomiły w całym kraju syreny alarmowe. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaapelowało w komunikacie do mieszkańców, by "zachowali spokój i udali się do najbliższego bezpiecznego miejsca".

Dym nad ambasadą USA w Kuwejcie

Alarm ogłoszono również w Kuwejcie, po raz trzeci w ciągu kilku godzin. Służby podały, że obrona przeciwlotnicza skutecznie przechwyciła "większość" bezzałogowców nadlatujących nad stolicę. Władze tego kraju przekazały z kolei, że rannych zostało dwóch cywilów. 

Po irańskim ataku na terenie amerykańskiej ambasady w Kuwejcie widoczny jest dym i ogień - przekazała w poniedziałek rano agencja AP, powołując się na doniesienia świadków. W najbliższych okolicach placówki dyplomatycznej USA widziane były karetki pogotowia oraz wozy straży pożarnej.

Saudyjski portal Asharq podał, że ambasada wydała ostrzeżenie dla obywateli USA, wzywając ich do "schronienia się i pozostania w domach", podkreślając, że zagrożenie ze strony irańskich rakiet i dronów nadal istnieje. Zalecono, by nie przychodzić do ambasady.

W nocy walki objęły także terytorium Libanu, gdzie trwa wymiana ognia z Hezbollahem.

Atak USA i Izraela, odpowiedź Iranu

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. 

W odpowiedzi Iran wystrzelił setki pocisków i dronów w stronę Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w kierunku amerykańskich baz wojskowych w regionie.