Syryjskie siły rządowe rozpoczęły ostrzał kurdyjskich dzielnic w Aleppo, na północy kraju. Wcześniej wojsko ogłosiło otwarcie korytarzy humanitarnych dla ewakuacji cywilów, a od środy po południu obszary te zostały uznane za strefę działań wojennych.

  • Syryjskie siły rządowe rozpoczęły ostrzał kurdyjskich dzielnic Aleppo, ogłaszając je strefą działań wojennych.
  • Walki między armią a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF) zaostrzyły się na tle sporu o autonomię Kurdów i wzajemnych oskarżeń o ataki na ludność cywilną oraz infrastrukturę.
  • Po obaleniu reżimu Asada Syria pozostaje niestabilna, a powtarzające się akty przemocy i nieufność mniejszości etnicznych komplikują proces odbudowy państwa.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

W Aleppo od kilku dni trwają starcia między armią a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF), dowodzonymi przez Kurdów. We wtorek w walkach zginęło dziewięć osób. Syryjska telewizja państwowa podała, że w wyniku ostrzału dzielnicy mieszkalnej, za który obwiniono Kurdów, śmierć poniosło trzech cywilów. SDF odrzuciły te zarzuty, twierdząc, że to siły rządowe zaatakowały kurdyjską dzielnicę.

Kurdowie chcą autonomii, która władzom Syrii jest nie w smak

Do eskalacji doszło w kontekście napięć po obaleniu w grudniu 2024 roku reżimu Baszara al-Asada przez siły wywodzące się z ugrupowań islamistycznych. Mimo porozumienia z marca 2025 roku, które miało włączyć SDF do nowej armii syryjskiej, proces ten utknął w martwym punkcie. Główną osią sporu pozostaje kwestia autonomii dla Kurdów, której nowe władze stanowczo odmawiają. SDF kontrolują obecnie bogate w ropę i żyzne tereny północy i północnego wschodu Syrii, korzystając ze wsparcia koalicji pod wodzą USA.

Syryjskie ministerstwo obrony oskarżyło SDF o łamanie marcowego porozumienia i prowokowanie walk. Z kolei SDF zarzuciły armii rządowej "rażące naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego" i celowe ataki na infrastrukturę, w tym dostawy wody i prądu. Napięcie w Aleppo eskalowało mimo wcześniejszych ustaleń o wycofaniu się z miasta bojowników kurdyjskich.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że część nowej armii syryjskiej tworzą ugrupowania wspierane przez Turcję, która uznaje SDF za organizację terrorystyczną ze względu na powiązania z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK). SDF od lat są głównym partnerem USA w walce z Państwem Islamskim.

Syria po upadku rządów Asada

Po upadku reżimu Asada nowy prezydent Syrii, Ahmed al-Szara, zacieśnił relacje z USA, uzyskał wsparcie państw Zatoki Perskiej i Turcji oraz doprowadził do zniesienia większości zachodnich sankcji. Jednak w 2025 roku w Syrii wielokrotnie dochodziło do przemocy na tle etnicznym i religijnym, co pogłębiło nieufność mniejszości - zwłaszcza Kurdów, druzów i alawitów - wobec władz centralnych. Rząd w Damaszku zapowiada przywrócenie pełnej kontroli nad krajem, ale powtarzające się incydenty zbrojne budzą obawy o przyszłość Syrii.