Prawie 3 miliony złotych zamierza w tym roku wydać Ministerstwo Obrony Narodowej na upominki - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. To najwyższy budżet na ten cel od 2019 roku, gdy szefem resortu był jeszcze Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości.

Urzędnicy tłumaczą, że jednym z priorytetów resortu obrony jest wzrost liczebności sił zbrojnych. "Działania informacyjno-promocyjne to narzędzie komunikowania ze społeczeństwem wspierające rekrutację i promujące programy realizowane przez ministerstwo" - dodają w odpowiedzi na pytania RMF FM.  

Resort przekonuje też, że inaczej niż w latach poprzednich, kwota przeznaczana na upominki dotyczy "całej grupy zakupowej". Mieszczą się w niej wszelkie upominki z logo i bez logo oraz materiały promocyjne, a nawet monety okolicznościowe czy medale. Wcześniej te wydatki miały być rozproszone.

Reporter RMF FM sprawdził, jak wyglądały związane z promocją wydatki MON-u w ostatnich latach. Ich łączna kwota - po zsumowaniu wszystkich rozproszonych kosztów - była znacznie niższa. W zeszłym roku było to ponad 2,2 mln złotych, a dwa i trzy lata temu - 160 tys. złotych. 

Jedynie za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości w 2019 roku pula środków przeznaczonych na ten cel przekroczyła 3 mln złotych. 

Opracowanie: