W Zdzieszowicach (woj. opolskie) nad zakładem koksowniczym ArcelorMittal Poland pojawiły się w poniedziałkowe popołudnie kłęby czarnego dymu. Wzbudziły one niepokój wśród mieszkańców. Jak się okazuje, nie jest to efekt pożaru, lecz awarii systemu zasilania.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W sprawie ciemnej chmury nad koksownią w Zdzieszowicach otrzymaliśmy kilka telefonów na Gorącą Linię RMF FM.
Po godzinie 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Krapkowicach wpłynęło zgłoszenie o pożarze. Do zdarzenia zadysponowano zastępy straży pożarnej z ZSP Zdzieszowice, JRG Krapkowice i licznych OSP.
Jak poinformowały władze lokalne, nie był to efekt pożaru. "Przyczyną zjawiska jest awaria systemu zasilania, która uruchomiła procedury awaryjne związane z procesem technologicznym" - czytamy w komunikacie władz gminy Zdzieszowice skierowanym do mieszkańców.
W komunikacie uspokojono, że sytuacja jest pod stałym nadzorem służb oraz odpowiednich instytucji. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców.
"Nie odnotowano żadnych katastrof ani konieczności podejmowania działań ochronnych" - podkreśla gmina Zdzieszowice.
Władze gminy zapewniły, że w przypadku pojawienia się nowych informacji, szczególnie dotyczących kierunku przemieszczania się chmury lub ewentualnych zaleceń dla mieszkańców, będą one niezwłocznie przekazywane za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.


