Kancelaria Prezydenta przyznaje się do błędu - Aleksander Kwaśniewski nie podpisał nowelizacji ustawy o górniczych emeryturach. Szefowa Kancelarii Prezydenta prostuje wczorajszą informację o podpisaniu ustawy.

Jak się dowiedzieliśmy, błąd popełnił pracownik kancelarii, wprowadzający dane do komputera, który pomylił daty. Prezydent na podpisanie ustawy dotyczącej świadczeń dla górników i nauczycieli ma czas do 19 sierpnia - wyjaśniała dziś Jolanta Szymanek-Deresz, szefowa Kancelarii Prezydenta.

Wczoraj biuro prasowe prezydenta poinformowało o podpisaniu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wynikało z niej, że chodzi o ustawę o emeryturach górniczych. Pracownicy kancelarii twierdzą jednak, że podpisał on ustawę przyjętą przez Sejm 28 lipca o identycznej nazwie, która dotyczy zmiany zasad waloryzacji rent i emerytur.

Sejm przegłosował projekt ustawy utrzymujący górnicze przywileje emerytalne. Dziś w trybie pilnym zajmie się nim Senat. Sejmowe głosowanie poprzedziła gorąca debata. Opozycja odpowiedzialnością za górnicze zamieszki obciążyła Cimoszewicza. czytaj więcej

Przypomnijmy, ustawa przedłuża prawa górników do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę: po przepracowaniu 25 lat pod ziemią, bez względu na wiek. Ustawa od początku budziła ogromne kontrowersje i sprzeciw rządu, który ostrzegał przed miliardowymi skutkami dla budżetu państwa. Sejm uchwalił nowelizację tej ustawy pod koniec lipca - w ekspresowym tempie, na ostatnim posiedzeniu w tej kadencji - po górniczej demonstracji w Warszawie, zakończonej ulicznymi starciami z policją.