​Organizacja Krajów Eksportujących Ropę naftową OPEC+ poinformowała, że zwiększy limity produkcji ropy naftowej. Jest to reakcja na zakłócenia na światowych rynkach energetycznych, spowodowane eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.

  • OPEC+ zdecydowała o zwiększeniu produkcji ropy o 206 tys. baryłek dziennie od maja.
  • Cieśnina Ormuz, przez którą przepływała jedna piąta światowego transportu ropy, została praktycznie zablokowana.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W niedzielę kraje zrzeszone w OPEC+ ogłosiły decyzję o zwiększeniu limitów produkcji ropy naftowej o 206 tysięcy baryłek dziennie, począwszy od maja. Decyzja ta jest odpowiedzią na gwałtowne zakłócenia na światowych rynkach energii, które są bezpośrednim skutkiem eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. W komunikacie organizacji podkreślono, że uszkodzenia infrastruktury energetycznej oraz blokada kluczowych szlaków morskich znacząco zwiększają zmienność rynku i mogą negatywnie wpłynąć na globalne dostawy w przyszłości.

Wojna na Bliskim Wschodzie paraliżuje światowe dostawy

Od końca lutego świat obserwuje eskalację działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran oraz odpowiedź Teheranu, obejmująca uderzenia w amerykańskie bazy wojskowe w krajach Zatoki Perskiej i infrastrukturę cywilną, w tym petrochemiczną, doprowadziły do poważnych zakłóceń w regionie. Szczególnie dotkliwa okazała się blokada cieśniny Ormuz, przez którą przed wojną przepływała aż jedna piąta światowego transportu ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Iran zagroził atakami na tankowce przepływające bez jego zgody, co niemal całkowicie sparaliżowało eksport z regionu Zatoki Perskiej.

W obliczu blokady cieśniny Ormuz oraz ataków na infrastrukturę energetyczną, niektóre kraje OPEC+ rozpoczęły poszukiwania alternatywnych tras eksportu ropy. Osiem państw - Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman - wyraziło uznanie dla członków, którym udało się utrzymać eksport, co przyczyniło się do ograniczenia zmienności rynku. Jednak przedstawiciele państw Zatoki Perskiej ostrzegają, że nawet po zakończeniu konfliktu i ponownym otwarciu cieśniny, powrót do normalnych poziomów produkcji może potrwać wiele miesięcy.

Globalny rynek ropy pod presją

Zakłócenia w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu mają bezprecedensową skalę. Szacunki wskazują, że świat stoi w obliczu największych w historii ograniczeń w dostawach, sięgających nawet 12-15 milionów baryłek dziennie, co stanowi do 15 procent globalnych dostaw. Sytuację dodatkowo komplikuje atak Ukrainy na rosyjskie obiekty przemysłu naftowego, będący odpowiedzią na trwającą inwazję Moskwy.

W wyniku kryzysu ceny ropy Brent osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat, zbliżając się do 120 dolarów za baryłkę. Eksperci z JPMorgan ostrzegają, że jeśli blokada cieśniny Ormuz utrzyma się do połowy maja, ceny mogą przekroczyć nawet 150 dolarów za baryłkę. Taka sytuacja może mieć poważne konsekwencje dla światowej gospodarki, wpływając na ceny paliw, inflację oraz stabilność rynków finansowych.

OPEC+ - kluczowy gracz na rynku energii

OPEC+ to koalicja 23 krajów, w tym 12 członków OPEC oraz 11 państw spoza organizacji, która od lat odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu światowego rynku ropy. W obecnej sytuacji decyzje podejmowane przez tę grupę mają bezpośredni wpływ na globalne ceny i dostępność surowców energetycznych.