"Nie było mowy na temat jakichkolwiek zmian w rządzie (…). Nie ma żadnych takich informacji, rozmów, natomiast nic bez Polski 2050 jeśli chodzi o ministrów z Polski 2050" – tak Paweł Śliz, Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM odniósł się do nieoficjalnych informacji o planowanej rekonstrukcji rządu. Według ustaleń reportera RMF FM Kacpra Wróblewskiego Polska 2050 miałaby w jej ramach stracić ministerstwo kultury. Śliz przyznał też, że w trakcie sobotniego zjazdu krajowego Polska 2050 Szymona Hołowni dokona zmiany nazwy. "Dwójka na pewno będzie z przodu" - zaznaczył.
Śliz stwierdził, że nikt z rządu nie rozmawiał z Polską 2050 o zmianach w rządnie, jego zdaniem taki temat w ogóle nie był poruszany w koalicji. Krzysztof Ziemiec dopytywał swojego gościa, dlaczego w takim radzie na doniesienia o rekonstrukcji ostro zareagowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Szefowa ugrupowania stwierdziła, że gdyby Polska 2050 straciłaby resort bez konsultacji, to koalicja zostałaby zerwana. Jesteśmy lojalnym koalicjantem, ale swoich ministrów, którzy wykonują bardzo dobrą pracę, będziemy bronić - mówił Śliz.
Przewodniczący klubu parlamentarnego Polska 2050-Trzecia Droga dopytywany, czy Polska 2050 chce szantażować premiera ze względu na to, że nie otrzymała stanowiska wicepremiera, odpowiadał: Tę rozmowę zupełnie zaniechaliśmy w tym zakresie, ale będziemy bronić swoich ministrów. Uważamy, że wykonują bardzo dobrą pracę - zarówno Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, jak i Marta Cienkowska. Mamy też bardzo wielu wiceministrów, którzy bardzo ciężko pracują w tym rządzie. Przyznał, że partia będzie broniła Cienkowskiej "jak niepodległości".
Paweł Śliz przekazał też, że dziś w trakcie zjazdu krajowego oraz kongresu Polska 2050 zmieni nazwę. Nie chciał zdradzić na jaką, ale zaznaczył: Dwójka na pewno będzie z przodu.
Wkrótce pełne omówienie rozmowy.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.


