W polskiej skardze na umowę z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE znajdzie się wniosek o zabezpieczenie, czyli zamrożenie stosowania tego porozumienia - dowiedziała się brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Dodatkowo nasz kraj ma dołączyć do skargi Parlamentu Europejskiego w tej sprawie.

"Dotrzymujemy słowa! Rada Ministrów przyjęła wniosek o skierowanie umowy Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Oznacza to, że Polska składa skargę na umowę Mercosur do TSUE!" - poinformował wicepremier i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.   

Jak ustaliła brukselska korespondentka RMF FM, skarga trafi do TSUE w ciągu kilku dni. 

Co znajdzie sie w polskiej skardze ws. umowy z Mercosur?

Polska kwestionuje legalność decyzji Rady UE i Komisji Europejskiej w sprawie umowy z krajami Mercosur, żądając stwierdzenia jej nieważności.

Wysoki rangą polski dyplomata przekazał RMF FM, że w skardze znajdzie się wniosek o zabezpieczenie, czyli zamrożenie tymczasowego stosowania umowy.

Wszystko wskazuje na to, ze Polska będzie jedynym krajem, który złoży taką indywidualna skargę. Według najnowszych statystyk, na decyzję TSUE poczekamy 20 miesięcy.

Zarzuty europarlamentu ws. umowy z Mercosur

Do 10 lipca Polska może dołączyć po stronie Parlamentu Europejskiego do postępowania przed TSUE w sprawie wydania opinii co do zgodności umowy z Mercosur z unijnym prawem. Jak przekazały brukselskiej korespondentce RMF FM źródła w TSUE, unijny trybunał przekazał krajom UE odpowiednie dokumenty z pytaniem o ewentualne przyłączenia się do postępowania. 

Na pewno przystąpimy po stronie PE. Nie będziemy czekać do końca terminu - powiedział anonimowo RMF FM dyplomata w Warszawie. Chodzi o wniosek o opinię w sprawie zgodności z unijnym prawem, który europosłowie przegłosowali w styczniu. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu polskich eurodeputowanych, w tym Krzysztofa Hetman z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Parlament Europejski kwestionuje w tym wniosku strategię Komisji Europejskiej, polegającą na rozdzieleniu porozumienia z krajami Mercosur na część handlową, która nie wymaga ratyfikacji przez parlamenty narodowe (i już od 1 maja weszła w życie) oraz szerszą umowę o partnerstwie.

Udział polski w tym postępowaniu mógłby wzmocnić stanowisko Parlamentu Europejskiego. Wyroku TSUE w tej sprawie należy się spodziewać w porównywalnym terminie z czasem rozstrzygnięcia polskiej skargi.

O co chodzi w umowie z krajami Mercosur?

Przedstawiciele UE i państw Mercosuru (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj) 17 stycznia 2026 r. podpisali umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową. Zgodę na to 9 stycznia wyraziła większość Rady UE, przy sprzeciwie: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Umowa o partnerstwie musi jeszcze zostać ratyfikowana przez wszystkie kraje członkowskie UE.

Od 1 maja możliwe jest sprowadzanie do UE produktów z krajów Mercosuru takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po znacznie niższych stawkach celnych. Taka obniżka dotyczy określonych w umowie kontyngentów.

Opracowanie: