Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział, że wznowi bombardowania Iranu, jeśli Teheran "nie da tego, co zostało uzgodnione". Oświadczył jednocześnie, że zawarcie porozumienia otworzy cieśninę Ormuz dla wszystkich.
- Donald Trump zapowiedział wznowienie bombardowań Iranu, jeśli Teheran nie spełni uzgodnionych warunków.
- Zadeklarował również, że zawarcie porozumienia umożliwi otwarcie cieśniny Ormuz dla wszystkich, w tym dla Iranu.
- Rozważane jest czasowe zawieszenie wzbogacania uranu przez Iran oraz przekazanie zapasów wzbogaconego uranu do USA.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
"Zakładając, że Iran zgodzi się na to, co zostało uzgodnione, co jest być może śmiałym założeniem, legendarna już Epicka Furia dobiegnie końca, a niezwykle skuteczna blokada pozwoli na OTWARCIE Cieśniny Ormuz DLA WSZYSTKICH, w tym dla Iranu" - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Dodał przy tym, że "jeśli nie wyrażą zgody, rozpoczną się bombardowania, które niestety będą miały znacznie większą skalę i intensywność niż wcześniej".
"Dziękuję za uwagę!" - podsumował amerykański przywódca.
Nie jest natomiast jasne, o jakich ustaleniach mówił Donald Trump. Zdaniem portalu Axios, obie strony zbliżają się do zgody w sprawie jednostronicowych, 14-punktowych ram porozumienia (memorandum of understanding), lecz jego zapisy nie zostały jeszcze uzgodnione.
Dokument ogłosiłby zakończenie wojny i otworzył 30-dniowy okres negocjacji nad szczegółami na temat m.in. otwarcia cieśniny, ograniczenia irańskiego programu nuklearnego i zniesienia sankcji USA. Negocjowany jest m.in. okres zawieszenia wzbogacania uranu przez Iran oraz przekazanie zapasów już wzbogaconego uranu np. do USA.
Axios donosi także, że urzędnicy amerykańscy wyrażali optymizm, co do porozumienia w kilku aspektach podczas poprzednich rund negocjacji i podczas trwającej wojny, ale jak dotąd nie udało się go osiągnąć. Sam Trump w ambiwalentny sposób określił szanse porozumienia dziennikowi "New York Post". Powiedział dziennikarce tabloidu, że nie sądzi, by powinna wybrać się do Islamabadu na ewentualne podpisanie dokumentu, lecz dodał, że porozumienie zostanie zawarte.
Prezydent zamieścił swój wpis po tym, jak we wtorek sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił Epicką Furię za zakończoną, twierdząc że nową fazą jest obronna operacja Projekt Wolność mająca umożliwić żeglugę przez Ormuz. Potem jednak Trump ogłosił wstrzymanie Projektu Wolność, jako powód podając chęć zakończenia negocjacji z Iranem.
Cytowani przez portal urzędnicy twierdzili, że decyzja Trumpa o wycofaniu się, po niecałych dwóch dobach, z ogłoszonej operacji w Ormuzie była oparta nie na fiasku przedsięwzięcia - z oferty tranzytu przez cieśninę skorzystały tylko dwa statki - lecz na postępach w negocjacjach.


