Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja w Krakowie odniósł się do prezydenckiej propozycji zmian w konstytucji. Podkreślił, że kluczowe jest nie tyle modyfikowanie przepisów, co odpowiedzialność i dojrzałość osób zobowiązanych do ich przestrzegania. Do pomysłu prezydenta odnieśli się także premier Donald Tusk i wicepremier Krzysztof Gawkowski.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Kosiniak-Kamysz w swoim wystąpieniu nawiązał do inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej powołania Rady Nowej Konstytucji. Zaznaczył, że zanim rozpocznie się debatę o zmianach ustawy zasadniczej, należy odpowiedzieć na pytanie, czy problemem jest sama konstytucja, czy raczej niewłaściwe jej stosowanie przez osoby do tego powołane.
Minister obrony podkreślił, że obecny podział odpowiedzialności i decyzyjności w konstytucji wymaga przede wszystkim dojrzałości, przygotowania i chęci współpracy. Jeżeli to jest, to nie przepisy są do wymiany, to my zawsze możemy się poprawić, to jest dużo prostsze - mówił Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier zwrócił uwagę, że konstytucja powinna być uzupełniona o kwestie, które pojawiły się po jej uchwaleniu, takie jak członkostwo Polski w NATO i Unii Europejskiej. Szczególnie podkreślił, że trwałość sojuszu z UE powinna znaleźć odzwierciedlenie w ustawie zasadniczej.
"Wpiszmy członkostwo w Unii Europejskiej do Konstytucji! Utrwalmy naszą obecność we Wspólnocie, będącą dla nas jednym z fundamentów bezpieczeństwa i rozwoju. Tak, jak zrobiło to wiele innych państw - np. Francja, Finlandia czy Litwa. To gwarancja, że nikt nieodpowiedzialny nie wyrwie nas ze strefy bezpieczeństwa!" - napisał Kosiniak-Kamysz na swoim koncie w serwisie X.


