"To, co się dzieje w tej chwili, to jest właśnie kierunek prywatyzacji. Mamy sprywatyzowaną stomatologię, mamy sprywatyzowaną podstawową opiekę zdrowotną" - powiedział senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski, lekarz. W Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 były marszałek Senatu ocenił, że w przypadku Dawida Kacprzyka, lekarza-milionera, "to jest przede wszystkim kradzież pieniędzy z systemu".

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Karczewski o "kradzieży pieniędzy z systemu"

Senator Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do afery w warszawskim szpitalu, proponowanych zmian w systemie oraz kondycji całej ochrony zdrowia. Już na początku rozmowy Karczewski jasno określił swoją ocenę sytuacji.

To nie jest kwestia zarobków. To jest kwestia kradzieży pieniędzy z systemu. Jeżeli ktoś w kilka dni dokonuje korekty kilkudziesięciu rachunków, to miał pełną świadomość, że oszukuje i doi kasę - mówił.

Polityk podkreślił, że sprawa powinna mieć konsekwencje nie tylko karne, ale również polityczne.

Tutaj powinno być rozliczenie absolutne, polityczne. Jeśli ci politycy mają, choć odrobinę honoru, powinni podać się do dymisji. To, co się wydarzyło, jest po prostu kompromitujące - powiedział.

Propozycja ustawy zwiększającej przejrzystość zarobków lekarzy. "To wymówka"

Karczewski odniósł się także do planowanej ustawy zwiększającej przejrzystość zarobków lekarzy, zakładającej powiązanie ich z numerem PESEL. Choć nie wykluczył jej poparcia, uznał, że nie rozwiązuje ona sedna problemu.

To jest absolutna wymówka. Nie mamy żadnej pełnej analizy zarobków wszystkich w Polsce, a nagle robi się z tego główny temat. Ja się cieszę, że lekarze zarabiają dobrze, bo powinni zarabiać dobrze - stwierdził polityk PiS.

Jednocześnie zaznaczył, że konkretne przypadki wysokich zarobków należy oceniać w kontekście nadużyć. Karczewski z jednej strony wskazywał na błędy systemu:

Wszyscy mamy świadomość, że system działa źle. Mamy długie kolejki, długi czas oczekiwania, likwidację oddziałów i szpitali. To są fakty, które widzą pacjenci każdego dnia.

Z drugiej jednak strony podkreślał, że opisywana afera to przede wszystkim odpowiedzialność jednostki:

To nie jest kwestia systemu, tylko tego człowieka. Mamy do czynienia z kimś, kto po prostu oszukał i ukradł pieniądze. To powinno być jasno nazwane - mówił.

Jak naprawić system ochrony zdrowia? "Nie ma czarodziejskiej różdżki"

Senator PiS krytycznie odniósł się do działań obecnego rządu, zarzucając brak pomysłu na ochronę zdrowia.

Platforma Obywatelska nie ma dziś ani pomysłu, ani wcześniej go nie miała. To, co się dzieje, to jest kierunek prywatyzacji służby zdrowia - mówił. Jako przykład podał ograniczenia w dostępie do badań.

Pacjenci przychodzą i słyszą, że badanie będą mieli za rok. To są konkretne sytuacje, z którymi ja się spotykam jako lekarz. To pokazuje, w jakim stanie jest system - powiedział.

Karczewski podkreślał, że naprawa systemu wymaga jednak wielu równoległych działań.

Nie ma czarodziejskiej różdżki. Nie ma jednego rozwiązania, które naprawi system. To jest wiele elementów, które trzeba wprowadzić jednocześnie - mówił.

Wśród najważniejszych wskazał profilaktykę i organizację systemu.

Przeznaczamy na profilaktykę 2 proc. środków, a w Europie 4-5 proc. To jest za mało. Bez profilaktyki będzie coraz więcej chorób cywilizacyjnych - podkreślił.

„Albo pracujesz w państwowej służbie zdrowia, albo w prywatnej”

Jednym z kluczowych wątków była kwestia czasu pracy lekarzy.

Musimy doprowadzić do sytuacji, w której lekarze nie będą tyle pracować. Lekarz zmęczony popełnia błędy. To jest zagrożenie dla pacjentów - mówił.

Odnosząc się do organizacji systemu, dodał: Albo pracujesz w państwowej służbie zdrowia, którą kontrolujemy, albo w prywatnej. Nad tym bardzo poważnie myślimy. To jest kierunek, który trzeba rozważyć.

Karczewski zwrócił też uwagę na problem upolitycznienia systemu.

Trzeba odpolitycznić służbę zdrowia, bo została ona upolityczniona tak jak samorządy. To wpływa na decyzje kadrowe i funkcjonowanie szpitali - powiedział polityk.

Zaproponował także zmianę struktury zarządzania.

Jestem zwolennikiem tego, aby wszystkie szpitale miały jeden organ założycielski. Ujednolicenie zarządzania ma sens, bo dziś szpitale konkurują między sobą i podbijają koszty - stwierdził Stanisław Karczewski, lekarz i senator PiS, który był gościem Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24.

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.
Opracowanie: