"Patrzę na to z niedowierzeniem. Długopis prezydenta stał się przeszkodą w rządzeniu. Prezydent Nawrocki w ciągu dziesięciu miesięcy zawetował więcej ustaw niż prezydent Kwaśniewski w ciągu 10 lat. Czy to nie jest patologia? Na pewno rząd nie odpuści. Będą kolejne ustawy aż do skutku" – powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wicepremier skomentował też wizytę prezydenta w USA z okazji urodzin Donalda Trumpa, które odbędą się w najbliższy weekend. "Jeśli to ma służyć Polsce, to nie mam z tym problemu" – ocenił.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Minister cyfryzacji i wicepremier Krzysztof Gawkowski komentował w Popołudniowej rozmowie w RFM FM decyzję prezydenta KarolaNawrockiego, który już po raz trzeci zawetował ustawę, mającą uregulować rynek kryptoaktywów w Polsce.
Zwrócił uwagę, że kolejny raz nie uwzględniono uwag Kancelarii Prezydenta. Patrzę na to z niedowierzaniem, bo prezydent wetując ustawę o kryptoaktywach, o rynku i regulacjach, de facto zezwala dalej na to, żeby przestępcy okradali Polki i Polaków, by rynek mógł dalej ciągnąć kasę od tych, którzy po prostu zostaną oszukani. I to jest też akt oskarżenia dla prezydenta, bo wetując tę ustawę, przyczynia się do tego, żeby kryć przestępców, ale sam kryje też tych, którzy być może są związani z PiS-em czy Konfederacją i po prostu na tym korzystali - powiedział Gawkowski.
Dodał, że prezydent tym ruchem dopuścił się "recydywy" w kryciu przestępców. Na pytanie prowadzącej Magdy Sakowskiej o powody decyzji prezydenta, wicepremier stwierdził wprost: Nie wiem.
Słyszałem urzędników pana prezydenta, którzy mówili, że regulacje są niezbędne, że oszukano tysiące ludzi, że mamy firmy, które też nie wiadomo, jak tutaj działają i że to wszystko nie mieści się w głowie. I to było dwa tygodnie temu. Dzisiaj znowu weto. Albo w tej sprawie są gdzieś blisko Pałacu (Prezydenckiego -red.) jakieś brudne ręce, które coś ukrywają, albo to jest wprost działanie pozwalające na to, żeby jakieś firmy tutaj zarabiały - stwierdził.


